Burza po wyroku dla Sebastiana M. Możdżonek domaga się zmianBurza po wyroku dla Sebastiana M. Możdżonek domaga się zmian

mid-26a21232.webp
Oskarżony Sebastian M. (2P) oraz jego pełnomocniczka mec. Katarzyna Hebda (P) na sali Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
FacebookTwitter

"Moim zdaniem należy zmienić przepisy i wprowadzić pojęcie zabójstwa drogowego, a z takim przypadkiem mamy tu do czynienia" - ocenił Marcin Możdżonek, komentując wyrok dla Sebastiana M.

Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim Sebastiana M., sprawcę wypadku na autostradzie A1, w którym trzy lata temu zginęła trzyosobowa rodzina. To najwyższa kara przewidziana w kodeksie karnym za zarzucany mu czyn.

Sebastian M. musi też wypłacić zadośćuczynienie w wysokości 500 tys. zł każdemu z rodziców ofiar oraz bratu jednej z ofiar. Łącznie to 2,5 mln zł. Sąd orzekł wobec oskarżonego również 15-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Skazany będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie dopiero po odbyciu trzech czwartych kary, czyli sześciu lat.

Oskarżony, wykorzystując drogę publiczną, zamiast udać się na tor Formuły 1, przeznaczony do takich eksperymentów, sprawdzał, ile uda się maksymalnie wydobyć prędkości z tak stuningowanego BMW. Nie wiadomo, ile tego rodzaju eksperymentów oskarżony zdołał wcześniej skutecznie przeprowadzić, poza tym jednym, który został ujawniony i zakończył się tragedią całej, trzyosobowej rodziny

– uzasadniła sędzia Renata Folkman.

Sędzia przychyliła się do wniosku prokuratora, który zażądał ośmiu lat więzienia. Jest to najwyższy możliwy wymiar kary wynikający z kwalifikacji prawnej wskazanej w akcie oskarżenia. Zarówno obrońca, jak i sam oskarżony domagali się uniewinnienia.

Zabójstwo drogowe

Marcin Możdżonek, polityk Konfederacji, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej i były kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski, ocenił, że polskie prawo jest zbyt łagodne w takich przypadkach.

Osiem lat więzienia, 15 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, po 500 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z rodziców ofiar. Moim zdaniem kara jest niewspółmierna do czynu, ale zgodnie z KK maksymalna, jaką może dostać

– stwierdził.

Moim zdaniem należy zmienić przepisy i wprowadzić pojęcie zabójstwa drogowego, a z takim przypadkiem mamy tu do czynienia

– podkreślił.

as/źr. wPolityce.pl za X i PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.