Zabił swoim BMW trzyosobową rodzinę. Sebastian M. usłyszał wyrok!Zabił swoim BMW trzyosobową rodzinę. Sebastian M. usłyszał w końcu wyrok!

Pędząc swoim BMW po autostradzie A1, Sebastian M. doprowadził do wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. W końcu usłyszał za to wyrok.
Ten wypadek wstrząsnął całą Polską. 16 września 2023 roku Sebastian M. pędził swoim BMW po autostradzie A1. Biegli ustalili później, że jechał z prędkością od 315 do 329 km/h. Na wysokości miejscowości Sierosław w woj. łódzkim zderzył się z jadącą prawidłowo Kią.
Siła uderzenia była ogromna. Kia stanęła w płomieniach. Jadąca nią rodzina Białych – Martyna i Patryk i ich 5-letni syn Oliwier – zginęła w płomieniach.
Uciekł przed odpowiedzialnością
Kilka dni po tym wypadku Sebastian M. - który ma też niemieckie obywatelstwo – wyjechał do Niemiec, skąd udał się droga lądową do Turcji, a następnie poleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 29 września 2023 r. prokuratura wystawiła za nim list gończy. Mężczyzna został aresztowany już 4 października, ale utrudniał jak mógł swoją ekstradycję, pozyskał m.in. status rezydenta. Dopiero w maju zeszłego roku służby ZEA wydały zgodę na ekstradycję i oskarżony wrócił do kraju.
We wrześniu zeszłego roku do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wpłynął akt oskarżenia, a jego proces rozpoczął się kilka tygodni później. Prokuratura Okręgowa w Katowicach oskarżyła go o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna nie przyznawał się do winy i nie wyraził żadnej skruchy. Twierdził, że to kierowca Kii zajechał mu drogę, oskarżał też sąd o stronniczość, policję i prokuraturę o fałszowanie dowodów, a media o prowadzenie nagonki. Twierdził także, że Biali zginęli w pożarze, a nie w wypadku drogowym.
Nie ma wystarczającej kary
Prok. Aleksander Duda zauważył w mowie końcowej, że państwo nie dysponuje w tej sprawie karą, która w pełni odpowiadałaby ciężarowi tej tragedii.
Nie ma takiej kary, która przywróci rodzinie Patryka, Martyny i Oliwiera przyszłość, którą Sebastian M. unicestwił w kilka sekund
- powiedział.
21 października w jego sprawie zapadł w końcu wyrok. Sąd, po zapoznaniu się ze zgromadzonymi przez prokuraturę dowodami, uznał, że jest winny zarzuconego mu czynu. Zgodził się z prokuraturą także co do wymiaru kary i skazał go na osiem lat więzienia. To maksymalna przewidziana ustawą kara, jaką sędzia mogła zasądzić przy tym zarzucie. Oprócz tego M. dostał zakaz prowadzenia pojazdu na okres 15 lat. Musi także pokryć koszty procesu i wypłacić rodzinie ofiar dwa miliony złotych odszkodowania.
Zginęli młodzi ludzie. Kierowca Kii do końca nie miał świadomości zagrożenia, jakie stanowi dla niego Sebastian M. [...] Oskarżony zamiast udać się tor, sprawdzał jaką prędkość może osiągnąć swoim stuningowanym BMW. Nie wiadomo, ile tego rodzaju eksperymentów udało się wcześniej przeprowadzić. [...] Pojazdy musiały skazanemu ustępować
- powiedziała sędzia Renata Folkman podczas uzasadniania wyroku. Dodała, że obrażenia ofiar były ogromne, a Martyna Biała jeszcze żyła, gdy ich auto stanęło w płomieniach. Przypomniała także, że M. cały czas zaprzeczał swojej winie i wypierał opinie biegłych.
Wyrok nie jest prawomocny
źr. wPolityce za O2
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.



