Bogucki: W Polsce nie ma miejsca na szerzenie banderyzmu
Bogucki z mocnym wystąpieniem w Sejmie. "W Polsce nie ma miejsca na szerzenie banderyzmu"; "Dziś prawo w tym zakresie nie działa skutecznie"

Nie ma miejsca w Polsce na szerzenie banderyzmu. My, jako Naród, jesteśmy to winni ofiarom - powiedział Bogucki
„Nie ma miejsca w Polsce na szerzenie banderyzmu. My, jako Naród, jesteśmy to winni ofiarom. Nie może być zgody na to, by na terenie Polski głoszono tego rodzaju poglądy i kłamstwa” - powiedział Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Bogucki w Sejmie.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki pojawił się na posiedzeniu Sejmu. Współpracownik prezydenta Karola Nawrockiego zabrał głos z mównicy sejmowej i odniósł się do banderyzmu.
Nie ma miejsca w Polsce na szerzenie banderyzmu. My, jako Naród, jesteśmy to winni ofiarom. Nie może być zgody na to, by na terenie Polski głoszono tego rodzaju poglądy i kłamstwa– publiczne zaprzeczanie lub relatywizowanie zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników OUN frakcji Bandery, UPA oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą będzie ścigane przez uprawnione organy państwa polskiego
— powiedział.
Minister wskazał, że polskie prawo w tym aspekcie jest nieskuteczne. Odpowiednie podmioty nie dysponują odpowiednimi narzędziami, żeby skutecznie reagować.
Dziś prawo w tym zakresie nie działa skutecznie – polskie służby, prokuratura i sądy nie mają narzędzi, by reagować na takie niedopuszczalne ekscesy, których jesteśmy niestety świadkami. A przecież nie chodzi o zemstę – chodzi o prawdę historyczną, o ofiary i o wzajemność
— dodał.
Nigdy nie będzie akceptacji dla banderyzmu
Szef KPRP zapewnił, że Polska nigdy nie zaakceptuje propagowania banderyzmu na swoim terenie.
Na terytorium Rzeczypospolitej nie ma miejsca na szerzenie banderyzmu. I nigdy nie będzie
— podsumował.
Minister zaapelował, żeby parlamentarzyści poparli prezydencki projekt ustawy o zakazie propagowania banderyzmu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
xyz/X
