Berger w kuriozalny sposób broni Merza! Pisze o "pomyłce"
Berger w kuriozalny sposób broni Merza! "Niczego nie wymazał z II wojny światowej, po prostu pomylił porównanie"

W kuriozalny sposób kanclerza broni ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. "Niczego nie wymazał z II wojny światowej, po prostu pomylił porównanie z długością wojny ze Związkiem Radzieckim" - napisał na X Berger.
„Wojna na Ukrainie trwać będzie wkrótce już 4 lata. To dłużej niż II wojna światowa” - wypalił kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas swojego wystąpienia na kongresie CDU w Stuttgarcie. W kuriozalny sposób kanclerza broni ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. „Niczego nie wymazał z II wojny światowej, po prostu pomylił porównanie z długością wojny ze Związkiem Radzieckim” - napisał na X Berger.
Niedawno kanclerz RFN mówił o Rosji jako najważniejszym sąsiedzie (nie mają nawet metra wspólnej granicy). Teraz wymazuje atak Niemiec na Polskę z historii – tak jakby IIWŚ zaczęła się od ataku na ZSRR. Reakcja Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego? Głucha cisza
— napisał na platformie X Paweł Jabłoński, poseł PiS, nawiązując do słów Merza. To na ten wpis zdecydował się zareagować niemiecki ambasador.
Niemiecki ambasador broni Merza
Trzymajmy się faktów: Kanclerz mówił o Rosji jako o sąsiedzie Europy, a nie Niemiec. Niczego nie wymazał z II wojny światowej, po prostu pomylił porównanie z długością wojny ze Związkiem Radzieckim
— bronił niemieckiego kanclerza ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. Znamienne, że zdecydował się dopiero dwa dni po wybuchu oburzenia w Polsce po słowach Merza.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
