Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że „ma obowiązek narzucać wolę narodu” tym, którzy - jak ocenił - „zamknęli się w świecie politycznych kalkulacji, słupków sondaży czy plemiennych walk, przez co stracili kontakt ze społeczną rzeczywistością i oczekiwaniami obywateli”.
Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, gdy dbam o nie i troszczę się, by były jak najlepsze, to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump
— napisał prezydent na platformie X.
„Cieszy mnie to!”
Dodał, że gdy podejmuje „decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza”.
Próbuje się w sposób skandaliczny stawiać znak równości między Prezydentem własnego państwa a Prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków. I znów, po paru dniach (niektórzy) politycy niejako dojrzewają i zaczynają swój błąd rozumieć
— zaznaczył Nawrocki.
Cieszy mnie to! Tak wyobrażam sobie rolę Prezydenta RP. Jestem częścią Narodu, który mnie wybrał, moje serce bije polskim rytmem. Mówię głosem Polek i Polaków oraz stoję na straży ich interesów. Jestem wierny Polsce. Dlatego mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani. Tym, którzy zamknęli się w świecie politycznych kalkulacji, słupków sondaży czy plemiennych walk, przez co stracili kontakt ze społeczną rzeczywistością i oczekiwaniami obywateli
— dodał Karol Nawrocki.
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763864-prezydent-mowi-wprost-panstwo-ktore-czci-ludobojcow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.