W ukraińskiej telewizji NTA padły groźby pod adresem Polski i Węgier. Ich autorem był Jurij Syrotiuk – były deputowany Rady Najwyższej Ukrainy i publicysta, obecnie również żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy. Nie był to pierwszy raz, gdy publicznie formułował skrajnie antypolskie treści. W opublikowanym wcześniej felietonie na portalu Obozrevatel pisał m.in., że „Polacy niczym nie różnią się od Moskali”, oskarżał też Polskę o przygotowywanie wojny z Ukrainą.
Groźby wobec Węgrów
Na antenie telewizji NTA, która ma siedzibę we Lwowie, Syrotiuk odniósł się najpierw do Węgier.
Po wojnie nie radziłbym naszym partnerom wysuwać roszczeń wobec Ukrainy. Chłopaki wrócą z wojny z załamaną psychiką. Jeśli jakiś Węgier powie coś niewłaściwego, nie przyjdzie do niego ambasador – przyjdzie ukraiński żołnierz i źle się to skończy
— groził Węgrom.
Czy nasi sojusznicy naprawdę chcą zobaczyć naszych żołnierzy zamiast naszych pracowników migrujących?
— pytał.
Groźby wobec Polaków
Syrotiuk najwyraźniej wziął sobie do serca niedawną konfrontacyjną wypowiedź prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który porównał prezydenta Karola Nawrockiego do byłego premiera Węgier, Viktora Orbana, zajmującego od początku wojny dystans do Ukrainy.
Czytaj także
Dlatego potem zwrócił się wprost do Polaków.
Czy Polacy są teraz gotowi na wojnę z Ukraińcami? Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony latające nad ich miastami? Czy Polacy są gotowi na śmierć własnych obywateli?
— groził wprost ukraiński żołnierz.
Nie ustąpimy. Nie radziłbym im przekraczać czerwonej linii
— zaznaczał.
„Niech poczekają, aż skończymy z Moskalami”
Nie był to jednak pierwszy przypadek, gdy Syrotiuk używał podobnej retoryki wobec Polski. W swoim felietonie opublikowanym pod koniec maja na portalu Obozrevatel również wprost zaatakował Polskę.
W jednym z fragmentów napisał:
Tutaj na przykład Polacy niczym nie różnią się od Moskali. Dlatego też bezczelne wtargnięcie na naszą przestrzeń historyczną należy uważać za inwazję równoważną inwazji przez granicę państwową na lądzie, morzu i w powietrzu. A reakcja musi być odpowiednia.
W innym miejscu stwierdził:
Polacy postanowili iść z nami na wojnę. No dobrze. To ich decyzja, choć błędna. Zawsze kończyło się na tym, że byli wobec nas agresywni. Jeżeli mają choć odrobinę szlachetności, niech poczekają, aż skończymy z Moskalami. I jesteśmy do ich dyspozycji.
Odnosząc się do sporów historycznych, napisał również:
Wydaje się, że Polacy i Moskale są dziś mentalnie bardziej gotowi na nowy traktat andruszowski i »wieczny pokój«, który zawsze kończy się likwidacją polskiej państwowości, niż na pokojowe i równoprawne współistnienie z Ukraińcami.
W tym samym tekście Syrotiuk jednoznacznie broni kultu Stepana Bandery, Romana Szuchewycza oraz innych przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i UPA. Pisze również, że Polska i Rosja próbują odebrać Ukrainie prawo do własnej pamięci historycznej oraz własnych bohaterów.
Kim jest Jurij Syrotiuk?
Jurij Syrotiuk (ur. 10 kwietnia 1976 r.) jest ukraińskim politykiem, publicystą i żołnierzem. W latach 2012–2014 był deputowanym do Rady Najwyższej Ukrainy z ramienia nacjonalistycznej partii Swoboda, w której pełnił także funkcję zastępcy przewodniczącego. Z wykształcenia jest historykiem i prawnikiem. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny z Rosją w 2022 roku wstąpił do Sił Zbrojnych Ukrainy. Obecnie służy jako główny sierżant batalionu systemów bezzałogowych 5. Samodzielnej Brygady Szturmowej.
CD/X/obozrevatel.com
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763695-atak-ukrainskiego-zolnierza-na-polakow-i-wegrow-grozby-smierci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.