Na światło dzienne wychodzą nowe fakty dotyczące radnego Koalicji Obywatelskiej, który w bardzo młodym wieku dorobił się ogromnych pieniędzy na pracy w Warszawskim Szpitalu Południowym. Z najnowszych ustaleń Zero.pl wynika, że Dawid Kacprzyk w dniach, w których według szpitalnego grafiku, miał mieć dyżur w szpitalu, miał wizyty w telewizji, uczestniczył w sesji rady dzielnicy oraz miał polityczne spotkania.
Autor publikacji Patryk Słowik, przeanalizował dokumentację dotyczącą pracy Kacprzyka w Warszawskim Szpitalu Południowym. Z przedstawionych danych ma wynikać, że w ciągu roku przepracował blisko 4000 godzin, co odpowiada średnio około 331 godzinom miesięcznie.
Analiza szpitalnych grafików, przeprowadzona przez Zero.pl, wykazała, że Kacprzyk miał figurować jako osoba pełniąca dyżur medyczny, a jednocześnie uczestniczyć w wydarzeniach związanych z działalnością publiczną lub polityczną. Wśród wskazywanych przykładów znalazły się spotkanie z marszałek Senatu, udział w programie telewizyjnym oraz obecność na posiedzeniu rady dzielnicy. Zaznaczono jednak, że nie można całkowicie wykluczyć zmian w harmonogramach pracy, które nie zostały uwzględnione w analizowanej dokumentacji.
Z przywoływanych dokumentów ma wynikać, że lekarz w niektórych przypadkach wykonywał pracę przez trzy lub cztery doby bez przerwy.
11 kwietnia 2025 r. Dawid Kacprzyk oglądał debatę przed zbliżającymi się wówczas wyborami prezydenckimi. Poinformował o tym internautów, wskazując, że wygrał Rafał Trzaskowski. Tego dnia przez całą dobę dyżurował na SOR-ze (a przynajmniej tak wynika z papierów). Był to zresztą dyżurowy maraton, gdyż Kacprzyk – według grafiku – pracował od 11 kwietnia od godz. 8 rano do 15 kwietnia do godz. 8 rano. Oznacza to, że – jeśli tylko dokumentacja szpitalna nie zawiera błędów – dyżurował bez przerwy przez 96 godzin.
Naliczyliśmy także kilkanaście przypadków, gdy Kacprzyk według dokumentacji pracował, ale był zajęty kwestiami politycznymi. Przede wszystkim promował w internecie siebie jako radnego oraz Koalicję Obywatelską. Między innymi zachęcał do głosowania w wyborach prezydenckich na Rafała Trzaskowskiego, chwalił władze miasta za dotychczasowe osiągnięcia, podkreślał swoje dokonania jako radnego
— czytamy.
Cytowani przez Słowika eksperci medyczni ocenili, że tak długie okresy pracy mogą budzić obawy związane ze zmęczeniem personelu oraz potencjalnym wpływem na bezpieczeństwo pacjentów.
W artykule poruszono także kwestię ścieżki zawodowej Kacprzyka. Podkreślono, że mimo stosunkowo krótkiego stażu zawodowego i braku ukończonej specjalizacji, objął on funkcję koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
kk/Zero.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762677-jak-dorobil-sie-lekarz-milioner-z-ko-szokujace-fakty
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.