Po przeprowadzeniu kontroli poselskich w zakładach zbrojeniowych m.in. w Radomiu i Stalowej Woli, które dotyczyły umów w ramach SAFE, posłowie PiS ocenili, że program ten nie przyniósł fabrykom żadnych korzyści. Wiele kontraktów zmieniło tylko źródło finansowania, a część ważnych zakładów nie zobaczyło nowych umów i ani złotówki z programu SAFE. Wśród nich są Wojskowe Zakłady Lotnicze w Bydgoszczy.
Z końcem maja zakończyła się pierwsza część podpisywania kontraktów na sprzęt wojskowy w ramach unijnego programu SAFE w części tzw. single procurement, czyli tylko na potrzeby własnych sił zbrojnych. Rząd Donalda Tuska twierdzi, że do polskich zakładów trafiło już ok. 120 mld zł na wozy bojowe, artylerię czy sprzęt informatyczny. Opozycja wskazuje jednak, że większość z tych umów, to właściwie aneksy do istniejących kontraktów, które zmieniają jedynie sposób ich finansowania: z budżetowego na unijny (pożyczka z SAFE).
Podczas dzisiejszej konferencji posłowie PiS podsumowali kontrole poselskie przeprowadzone poprzedniego dnia w trzech zakładach zbrojeniowych, z którymi zawarto umowy pod koniec maja: w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu, Hucie Stalowa Wola oraz w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Bydgoszczy, choć z tą spółką nie zawarto kontraktów w ramach SAFE.
Czytaj także
Wykluczenia i zmniejszenia
Według szefa klubu i wiceprezesa PiS Mariusza Błaszczaka, m.in. w wymienionych zakładach pożyczka SAFE nie przyniosła „żadnej nowej zdolności, jeśli chodzi o wyposażenie polskiego wojska”.
W Radomiu nie mamy do czynienia z nową umową, tylko z refinansowaniem, w Stalowej Woli ograniczono zakres zamówień, a zakład w Bydgoszczy został opuszczony przez rządzących
— powiedział w czasie konferencji były szef MON Mariusz Błaszczak.
Z kolei poseł PiS Marek Suski podkreślił, że w „Łuczniku” w Radomiu program SAFE nie zwiększył liczby środków czy zamówień.
To oznacza zabranie fabryce broni pieniędzy budżetowych i zastąpienie ich finansowaniem z mechanizmu, który jest uzależniony od kaprysów partnerów z Zachodu. (…) Fabryka nie ma jak na razie żadnego nowego kontraktu, a jeśli się skończy ten, to fabryka jest w niepewności, a pracownicy obawiają się dziś o swoją pracę, bo końca roku ten kontrakt zostanie wykonany.
To jest skandal! żądamy od Donalda Tuska, żeby przekazał pieniądze, które miały być na rozwój fabryki z powrotem do Radomia i przeprosili za te kłamstwa, które są szerzone. Chociażby dziś przez Kosiniaka-Kamysza
— podkreślił poseł Suski.
Poseł Rafał Weber dodał, że Huta Stalowa Wola otrzymała kontrakty o kilkukrotnie niższej łącznej wartości niż miała, a część z zawartych umów ma „charakter refinansowania” i jak mówił - nie są to nowe umowy.
Były wiceminister obrony Bartosz Kownackiego nie krył oburzenia zfaktu, że zakłady w Bydgoszczy nie otrzymały z programu SAFE „ani złotówki, a zakład jest w dramatycznej sytuacji do tego stopnia, że zagrożona jest jego płynność finansowa”.
Kosiniak-Kamysz odtrąbił sukces i grzmiał dziś na posłów opozycji. Szkoda, że nie zrobił tego w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy. Gdyby miał odwagę to z Tuskiem pojechałby tam. Sytuacja WZL jest jeszcze gorsza niż w Radomiu, jest dramatyczna. Na filmiku, który Tuska nakręcił jakiś czas temu obiecywał pracownikom tych zakładów zakupy dronów z tego zakładu. I co? I ten zakład ni dostał ani złotówki z programu SAFE, a jest w sytuacji dramatycznej. Zagrożona jest jego płynność finansowa
— powiedział poseł Bartosz Kownacki i przypomniał, że pracownicy WZL w Bydgoszczy oflagowali już zakład.
Mamy do czynienia z kreatywną księgowością, gdzieniegdzie z przesuwaniem środków po to, żeby załatać dziurę budżetową. To nie są dodatkowe środki na armię, jeżeli zastępują finansowanie, które już istniało. Mamy do czynienia z ogromnym oszustwem
- podsumował poseł Radosław Fogiel.
koal/PAP/pis.org
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762263-pis-skontrolowal-umowy-safe-dramat-i-kreatywna-ksiegowosc
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.