NASZ WYWIAD. Prof. Domański o rekonstrukcji: Bez przełomuNASZ WYWIAD. Tusk chciał przykryć wyborczą porażkę? Prof. Domański o prawdziwych celach rekonstrukcji: "Nie dokona się żaden przełom"

"Jeżeli chodzi o sam fakt zamiany jednych ministrów na drugich, to oczywiście nic to spowodować istotnego nie może" - mówi prof. Domański.
„Wydaje mi się, że celem głównym rekonstrukcji było przekonanie społeczeństwa polskiego, że jest ona wydarzeniem ważniejszym niż wybory prezydenckie. Oczywiście z tego względu, że wybory zostały przegrane. Tak sobie myślał premier i prawdopodobnie Platforma Obywatelska. Chciano w ten sposób w pewnym sensie przykryć porażkę. Od kilkunastu dni właściwie ta rekonstrukcja jest zapowiadana jako coś takiego przełomowego, co spowoduje lepsze, bardziej efektywne funkcjonowanie państwa, czyli ten rząd zacznie się wywiązywać ze swoich zobowiązań wyborczych” - mówi socjolog prof. Henryk Domański w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
wPolityce.pl: Premier Donald Tusk w końcu dokonał od dawna zapowiadanej rekonstrukcji rządu, ale patrząc na nowe nazwiska na stanowiskach ministerialnych, dużej różnicy nie widać. Nowe postacie wcale nie wydają się lepsze od poprzednich. Jak Pan Profesor ocenia te zmiany?
