Grabiec przy pomocy kłamstw zaatakował Budę?Grabiec przy pomocy kłamstw zaatakował Budę? Zdecydowana odpowiedź: Takie pomyłki drogo kosztują! Do zobaczenia w sądzie!

"Do zobaczenia w sądzie!" - napisał Buda do Grabca.
„Takie pomyłki drogo kosztują! To ja wydałem rozporządzenie całkowicie zamykające import z Ukrainy! Do zobaczenia w sądzie! - zapowiedział Waldemar Buda, odpowiadając na atak Jana Grabca.
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Buda brał udział w proteście rolników z całej Europy na ulicach Brukseli.
CZYTAJ TAKŻE: Rolnicy z całej Europy protestują w Brukseli! Mówią głośne „nie” szkodliwym zmianom we Wspólnej Polityce Rolnej
Jesteśmy w Brukseli z rolnikami z całej Europy! Nie zgodzimy się na nieuczciwą konkurencję z Ukrainy oraz ograniczenia środków na płatności!
— pisał w mediach społecznościowych, publikując swoje nagranie z manifestacji Waldemar Buda.
Minister w rządzie Donalda Tuska Jan Grabiec próbował wykorzystać tę sprawę i znowu powtarzał znaną platformianą narracje, wedle której to PiS miał być odpowiedzialny za unijne otwarcie na towary rolne z Ukrainy.
Ten gość, jako minister w rządzie PiS, był odpowiedzialny za pełne otwarcie polskiego rynku dla towarów z Ukrainy. Wstydu nie mają
— grzmiał Grabiec.
Na oskarżenia te zareagował sam Waldemar Buda.
Takie pomyłki drogo kosztują! To ja wydałem rozporządzenie całkowicie zamykające import z Ukrainy! Do zobaczenia w sądzie!
— wskazał.
as/X
