SZUKANIE WINNEGO

Wulgaryzmy w debacie publicznej. Szułdrzyński: To wina PiS

Ale odjazd. Kto winny wulgaryzmom? Szułdrzyński: Przekleństwa to wyraz gniewu i bezsilności na działania tej władzy. To PiS jest problemem

9d9de3242c78441cad3b109293fca8aa.webp
Marta Lempart / autor: Fratria

Oczywiście, głównymi winnymi upadku polskiej debaty publicznej nie są według Szułdrzyńskiego wszyscy ci, którzy nawołują do "opiłowywania katolików", czy też formułują hasła spod znaku "ośmiu gwiazdek".

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.