A Tusk milczy. "Kilka dni temu lansik na męża stanu"
Mijają kolejne godziny, a Donald Tusk milczy. "Kilka dni temu lansik na męża stanu, a jak się zaczyna wojna...". KOMENTARZE

"To jednak moment, gdy ktoś aspirujący do roli lidera powinien zabrać głos".
Czy zauważyli Państwo, że od poniedziałkowego wieczoru, gdy Putin de facto zarządził rozbiór Ukrainy, zabrakło głosu ważnego polityka? Wielu komentatorów zadaje to pytanie wprost: Gdzie jest Donald Tusk? A jeszcze niedawno organizował teatralne spotkanie z byłymi prezydentami i generałami…
Gdzie jest Tusk?
Lider największej partii opozycyjnej, szef Europejskiej Partii Ludowej, były premier i były przewodniczący Rady Europejskiej, czyli Donald Tusk, nadal milczy w sprawie agresji Rosji na Ukrainę. Miał na to czas przez całe popołudnie, wieczór, noc i ranek.
Głos w tej sprawie zabrał ostatnio… przedwczoraj.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tusk zabrał głos jako szef EPL. „W przeciwnym razie nie jesteśmy demokratami, chrześcijanami…”. Celna riposta internautów!
CZYTAJ TAKŻE: Tusk na spotkaniu ws. bezpieczeństwa: „Powinniśmy starać się budować porozumienie”. A co z polityką totalnej opozycji?! WIDEO
„Kilka dni temu lansik na męża stanu”
Wszystkim ciekawym dlaczego szef największej frakcji w Parlamencie Europejskim
@donaldtusk milczy oświadczam, że musi najpierw skonsultować tweeta z niemieckimi politykami.
To jest oczywiście totalnie nieistotny przypis do ukraińskiego dramatu, ale zadziwiające jest, że wszyscy święci wypowiedzieli już swoje zdanie na temat putinowskiej bandyterki, a Donald Tusk milczy. To jednak moment, gdy ktoś aspirujący do roli lidera powinien zabrać głos.
00:53. Donald Tusk milczy.
Kilka dni temu lansik na męża stanu, a jak się zaczyna wojna, to zabrakło języka w buzi i literek na twitterze
A Tusk to co? Przelicza ile palet pieniędzy stracą Niemcy na NS2?
Czy to ma być ranga polityka kreującego się na męża stanu?
olnk/Twitter
