Goście programu rozmawiali także na temat ostatnich manipulacji przekazem medialnym, który miał miejsce po wywiadzie, którego Jarosław Kaczyński udzielił Polskiej Agencji Prasowej.
Zdaniem Piotra Zaremby jest to skomplikowane, a kwestia jest bardzo delikatna.
To zdanie Jarosława Kaczyńskiego o delikatnej perswazji odnosiło się do przypadku gwałtu, a nie do przypadku rodzenia dzieci zdeformowanych. W tym przypadku wyraził się dość niejasno. (…)Połączone to było z pomocą. Tak, jakby pomoc państwa miała zachęcać matki. Nie było to jasno powiedziane, czy to będzie regulowane prawem czy nie. To bardzo delikatna kwestia. Sam fakt, ze te panie ruszyły pod jego dom, to obniżenie standardów zdziczenia.(…) Jeśli widzę transparent „ochrzcij sobie kota”, który był jednym z mniej wulgarnych, to jestem zaniepokojony tym, że sięgamy dna. To nie jest sposób dyskutowania w tak delikatnej sprawie jak aborcja
— mówił w „Salonie Dziennikarskim” Piotr Zaremba.
ZOBACZ TAKŻE: Prezes PiS o sporze wokół projektu „Stop aborcji”: „Ktoś chce stworzyć wielki ruch przeciw PiS i przeciwko Kościołowi”. WYWIAD
Stanisław Janecki stwierdził, że jest to nowa odsłona walki klasowej.
Przy okazji czarnego protestu mamy do czynienia z odrodzenie marksizmu w wersji walki klas, gdzie kobiety są proletariatem, który jako siła ma przynieść emancypację i postęp. Awangardą są feministki, które prowadzą walkę klasową z konserwatystami, ludźmi wierzącymi, którzy są utożsamiani jako najpodlejsza część burżujów. Ta walka klasowa jest wyraźna i te środowiska nie zdają sobie sprawy, jak bardzo uczestniczą w odradzeniu marksizmu. Co jest cechą walki klasowej? Cechą walki klasowej jest traktowanie tego burżuja jako niebytu, odczłowieczanie go. Wyraźnie widać, że bardzo wiele sił podpięło się pod ten etap
— zauważył Janecki.
Przede wszystkim odnieśmy się do tego, co jest istotą rzeczy. W wywiadzie był wszystko jasne. To co się stało było skandalem, to była manipulacja. To samo robiono z moimi wypowiedziami i robiły to te same media. Wyrywa się zdanie z kontekstu i odwraca jego znaczenie. Prezes Kaczyński wyraźnie podkreślił, że projekt Ordo Iuris został wyrzucony do kosza. Zwoływanie kobiet pod dom polityka, czego nie życzę nikomu, to się nie godzi. Stanowczo protestuje przeciwko manipulacji. Prezes Kaczyński zaakcentował potrzebę ochrony życia tuż po narodzeniu dziecka. Jeżeli kobieta decyduje się na urodzenie chorego dziecka, to pomoc państwa nie powinna kończyć się w momencie porodu. Państwo powinno otoczyć opieką taką rodzinę. Ta opieka jest szalenie istotna. Państwo PO pozostawiło te rodziny bez opieki
— powiedziała Magdalena Ogórek.
Podobnego zdania jest ks. Henryk Zieliński.
Mieliśmy do czynienia z perfidną manipulacją. Jej celem było wykreowanie obrazu Jarosława Kaczyńskiego, jako drugiego Wojciecha Jaruzelskiego. Ta manifestacja była kopią tych, które odbywały się pod domem Jaruzelskiego. Towarzyszyła temu narracja medialna: za wszystko jest winny Kaczyński. Zgadzam się ze Stanisławem Janeckim. Mamy w Polsce odrodzenie neomarksizmu, który jest bardziej fundamentalny, który jest związany, m.in. ze szkołą frankfurcką i wszedł w sojusz z dyktaturą relatywizmu Sorosa
— tłumaczył.
wkt/tvp.info
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Goście programu rozmawiali także na temat ostatnich manipulacji przekazem medialnym, który miał miejsce po wywiadzie, którego Jarosław Kaczyński udzielił Polskiej Agencji Prasowej.
Zdaniem Piotra Zaremby jest to skomplikowane, a kwestia jest bardzo delikatna.
To zdanie Jarosława Kaczyńskiego o delikatnej perswazji odnosiło się do przypadku gwałtu, a nie do przypadku rodzenia dzieci zdeformowanych. W tym przypadku wyraził się dość niejasno. (…)Połączone to było z pomocą. Tak, jakby pomoc państwa miała zachęcać matki. Nie było to jasno powiedziane, czy to będzie regulowane prawem czy nie. To bardzo delikatna kwestia. Sam fakt, ze te panie ruszyły pod jego dom, to obniżenie standardów zdziczenia.(…) Jeśli widzę transparent „ochrzcij sobie kota”, który był jednym z mniej wulgarnych, to jestem zaniepokojony tym, że sięgamy dna. To nie jest sposób dyskutowania w tak delikatnej sprawie jak aborcja
— mówił w „Salonie Dziennikarskim” Piotr Zaremba.
ZOBACZ TAKŻE: Prezes PiS o sporze wokół projektu „Stop aborcji”: „Ktoś chce stworzyć wielki ruch przeciw PiS i przeciwko Kościołowi”. WYWIAD
Stanisław Janecki stwierdził, że jest to nowa odsłona walki klasowej.
Przy okazji czarnego protestu mamy do czynienia z odrodzenie marksizmu w wersji walki klas, gdzie kobiety są proletariatem, który jako siła ma przynieść emancypację i postęp. Awangardą są feministki, które prowadzą walkę klasową z konserwatystami, ludźmi wierzącymi, którzy są utożsamiani jako najpodlejsza część burżujów. Ta walka klasowa jest wyraźna i te środowiska nie zdają sobie sprawy, jak bardzo uczestniczą w odradzeniu marksizmu. Co jest cechą walki klasowej? Cechą walki klasowej jest traktowanie tego burżuja jako niebytu, odczłowieczanie go. Wyraźnie widać, że bardzo wiele sił podpięło się pod ten etap
— zauważył Janecki.
Przede wszystkim odnieśmy się do tego, co jest istotą rzeczy. W wywiadzie był wszystko jasne. To co się stało było skandalem, to była manipulacja. To samo robiono z moimi wypowiedziami i robiły to te same media. Wyrywa się zdanie z kontekstu i odwraca jego znaczenie. Prezes Kaczyński wyraźnie podkreślił, że projekt Ordo Iuris został wyrzucony do kosza. Zwoływanie kobiet pod dom polityka, czego nie życzę nikomu, to się nie godzi. Stanowczo protestuje przeciwko manipulacji. Prezes Kaczyński zaakcentował potrzebę ochrony życia tuż po narodzeniu dziecka. Jeżeli kobieta decyduje się na urodzenie chorego dziecka, to pomoc państwa nie powinna kończyć się w momencie porodu. Państwo powinno otoczyć opieką taką rodzinę. Ta opieka jest szalenie istotna. Państwo PO pozostawiło te rodziny bez opieki
— powiedziała Magdalena Ogórek.
Podobnego zdania jest ks. Henryk Zieliński.
Mieliśmy do czynienia z perfidną manipulacją. Jej celem było wykreowanie obrazu Jarosława Kaczyńskiego, jako drugiego Wojciecha Jaruzelskiego. Ta manifestacja była kopią tych, które odbywały się pod domem Jaruzelskiego. Towarzyszyła temu narracja medialna: za wszystko jest winny Kaczyński. Zgadzam się ze Stanisławem Janeckim. Mamy w Polsce odrodzenie neomarksizmu, który jest bardziej fundamentalny, który jest związany, m.in. ze szkołą frankfurcką i wszedł w sojusz z dyktaturą relatywizmu Sorosa
— tłumaczył.
wkt/tvp.info
Strona 3 z 3
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/312008-salon-dziennikarski-magdalena-ogorek-komisja-wenecka-jest-ostatnia-deska-ratunku-dla-andrzeja-rzeplinskiego?strona=3
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.