Jak czytamy w najnowszym numerze „Gazety Polskiej”, stowarzyszenie kierowane przez Różę Rzeplińską - córkę prezesa Trybunału Konstytucyjnego - finansuje George Soros. Miliarder kojarzony jest ze swojego zaangażowania w lobbing przeciw tradycyjnym wartościom, a od niedawna - również w inwestycję w Agorę (co zresztą wpisuje się w jego dotychczasowe działania).

Mowa o Stowarzyszeniu 61, którego działalność odbiła się nieco większym echem przy okazji kampanii przed wyborami prezydenckimi, gdy Bronisław Komorowski powoływał się na portale założone właśnie przez wspomniane stowarzyszenie.

WIĘCEJ: Dlaczego Komorowski, atakując Dudę, powoływał się na mamprawowiedziec.pl? Z inicjatywą związana jest jego córka. Kto złapał się w sidła?

Jednym z głównych sponsorów organizacji kierowanej przez Różę Rzeplińską jest właśnie Soros.

Dla przykładu: w 2014 r. z kwoty pół miliona złotych, jaką Stowarzyszenie 61 otrzymało od grantodawców, ponad 300 tys. zł przypadło na Fundację im. S. Batorego. A ta została założona i jest finansowana (via Open Society Institute) przez George’a Sorosa. Fundacja Batorego wspierała zresztą stowarzyszenie Rzeplińskiej od samego początku. Między 2006 a 2007 r. sponsorowała projekt „Mam prawo wiedzieć” (145 tys. zł), a w kolejnych latach na portal mamprawowiedziec.pl przeznaczyła 285 tys. zł

— czytamy w „Gazecie Polskiej”.

Innym z grantodawców stowarzyszenia Rzeplińskiej jest Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe - tu z kolei instytut Sorosa jest wśród jednym z założycieli.

Łącznie organizacja Rzeplińskiej otrzymała w ostatnich latach od CEE Trust przeszło 260 tys. dolarów, czyli ponad milion złotych

— podkreśla „GP”.

Tygodnik podkreśla przy tym, że Stowarzyszenie 61 było również całkiem nieźle dofinansowywane przez ministerstwa - w czasach rządów Platformy Obywatelskiej.

lw, „Gazeta Polska”