Komorowski znów broni WSI! "Macierewicz nie jest wiarygodnym politykiem. Ma na sumieniu wpadkę, która wstrząsnęła opinią o Polsce - likwidację wojskowego wywiadu"

Fot. Fratria
Fot. Fratria

Komorowski z zamiłowaniem atakował szefa MON.

Ma łatwość w formułowaniu radykalnych opinii. Jest zwolennikiem tezy o zamachu smoleńskim

— grzmiał.

Jednocześnie była głowa państwa rozpływała się nad rzekomymi sukcesami poprzedniej ekipy rządzącej.

Polska gospodarka kwitła. (…) Polska była pokazywana jako przykład walki o wolność i demokrację

— mówił Komorowski.

Władza pisowska chce pokazać, że ma  w poważaniu wartości świata demokratycznego, ale też partnerów z tego świata. (…) Można tylko ubolewać, że obecna władza tak umiejętnie i z  fantazją zdemontowała dorobek naszego państwa

— twierdził były prezydent.

Z podobną werwą gość TVN24 wcielił się w rolę wróżbity.

PiS przegra wybory, będzie zmiana władzy i wszystkie niecne czyny – niszczenie ludzi, psucie państwa zostanie nie tylko ukarane przez wyborców, ale sprawią, że ich następcy polityczni będą chcieli się rewanżować. (…) To uruchamia złe instynkty, które w każdym z nas drzemią

—obwieścił.

Bronisław Komorowski odniósł się również do kultywowania pamięci o Lechu Kaczyńskim. Niestety w sposób właściwy tylko sobie…

Każda sztucznie tworzona legenda obraca się przeciwko twórcom mitów i ich obiektom. PiS może zbudować i tysiąc pomników, nazwać tysiąc ulic, ale ryzykuje tym, że będzie odruch zwrotny, że ludzie tak nachalnej propagandy nie kupią

— grzmiał rozmówca Moniki Olejnik.

Jest jeden przykład prezydenta, który zginął tragicznie – z rąk cudzych – to Gabriel Narutowicz i ma tylko jeden pomnik. (…) Jest chęć zebrania politycznego żniwa, a nie oddania czci, tym którzy zginęli pełniąc służbę Polsce

— zakończył.

gah

« poprzednia strona
12

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...