Taśmy Kukiza, czyli wiele hałasu o nic. Fetysz podsłuchów zrobi jednak swoje...

Fot. Fratria
Fot. Fratria

Zachodzę w głowę, co takiego znalazło się na nagraniach wywodów Pawła Kukiza, co mogłoby świadczyć o „oszukaniu” wyborców, jak podnoszą to jego przeciwnicy.

Owszem, padają bluzgi. Zgadza się, Kukiz przyznaje, że nienawidzi Zawiszy. Przyznaje, że Ruch Narodowy został rozbity. I tyle. Żadnych newsów.

To, że Paweł Kukiz używa ostrego języka wiadomo od dawna (vide - „Jak ja was k…y nienawidzę”), że nie pała sympatią do Artura Zawisza również wśród zorientowanych osób nie wzbudza zaskoczenia, a jeśli chodzi o Ruch Narodowy, to chyba nikt nie miał złudzeń, że podział wśród liderów Ruchu Narodowego ws. startu z list Kukiz‘15 nie przysłuży się zachowaniu spoistości tej formacji.

Mimo to, w sieci już zaroiło się od komentarzy w stylu: „Kukiz oszukał”, „Zobaczcie, kim jest naprawdę”, itp., itd. Oburzenie jest o tyle kuriozalne, że oprócz przyznania niechęci do Zawiszy i rozwalenia politycznej konkurencji, Kukiz stwierdza, że nienawidzi rasistów i antysemitów. Czyżby tym zawiódł swoich byłych sympatyków? Nie? To o co chodzi?

Wiewiórki na mieście mówią, że lider ruchu Kukiz‘15 wyrzucał z siebie wspomniane frazy w obecności kilku osób. Nie muszą zresztą mówić o tym wiewiórki, bo niektórzy uczestnicy rzeczonej rozmowy już skaczą sobie do gardeł na portalach społecznościowych, ku uciesze niczego nieświadomych do tej pory użytkowników.

Czytaj dalej na następnej stronie ===>

12
następna strona »

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych