Koń a sprawa polska. Czyżby mąż kanclerz Merkel trzymał w Janowie Podlaskim swoje konie i czy stać go na taki luksus?

Fot. PAP/EPA/RAINER JENSEN
Fot. PAP/EPA/RAINER JENSEN

W ciągu kilku tygodni w stadninie koni arabskich w Janowie Podlaskim padły trzy drogocenne klacze, własność żony perkusisty The Rolling Stones, Shirley Watts. To niesłychane, to się nie może zdarzyć, te klacze kosztują miliony i kto za nie zapłaci? I co na to opinia zagraniczna, a zwłaszcza światowa?

TVN 24 specjalistka od wdrażania gender w polskim szkolnictwie, była minister edukacji narodowej, Joanna Kluzik - Rostkowska zapewniła, że jest to skandal, jaki nie zdarzył się od 200 lat istnienia tej stadniny, z czego należałoby wnosić, że te araby są nieśmiertelne i zaczęły padać dopiero wtedy, kiedy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość. Joanna Kluzik - Rostkowska zna się na koniach, bo takowe posiada, wie też, że by nie padły gdyby rząd PiS nie wymienił prezesa tej stadniny. Najwyraźniej ten nowy przyprawił własność Shirley Watts o skręt kiszek,tak zareagowały na sam dźwięk jego nazwiska.

A co na to prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, czy powiadomił wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, Fransa Timmermansa z którym rozmawiał w Warszawie, o tragicznych skutkach nie opublikowania „wyroku” TK przez Beatę Szydło dla życia i zdrowia koni polskich choć arabskich. Komisja Europejska powinna wyciągnąć z tego daleko idące wnioski i zakazać prezydentowi Dudzie i premier Szydło sprawowania swoich urzędów. i przywrócić do władzy III RP, z „Europejczykiem” Grzegorzem Schetyną na czele. To, że w paszy dla tych koni znaleziono antybiotyk dla kurczaków a nie dla koni, to także wina nowego rządu, bo może jego ludzie celowo otruli te klacze, w ramach demontażu standardów demokratycznych panujących w elitach brukselskich.

Na ten demontaż zwrócił uwagę miłościwie nam panujący w UE rząd niemiecki, który zlecił - jak podaje „Super Express” - swoim mediom skopanie i oplucie partii Jarosława Kaczyńskiego i jej rządu. Media mają o Polsce pisać, że panuje u nas „putinowski model władzy”, że mamy „Dziki Wschód”, a paraliżowanie państwa prawa w Polsce zagraża bezpieczeństwu całej UE. Bardzo ładnie, czyżby mąż kanclerz Merkel trzymał w Janowie Podlaskim swoje konie i czy stać go na taki luksus? Zmarła Zyta Gilowska, wybitny ekonomista, wybitny polityk, wspaniały człowiek, należała do Platformy Obywatelskiej, lecz przeszła Do PiS -u i w jego rządzie przeprowadziła liczne reformy, w tym obniżyła podatki, gdyż pragnęła ulżyć kieszeni obywateli, czego nie pragnęła Platforma… jak jej tam. Ale jej osobie mainstream poświęcił znacznie mniej miejsca niż zmarłym klaczom Shirley Watts. Bo Zyta Gilowska była tylko człowiekiem, ludzie umierają codziennie, wielcy i mali, co innego konie arabskie, wizytówka Polski Ludowej i III RP, istoty warte miliony, które reprezentują nasz kraj na równi z Donaldem Tuskiem, a nawet bardziej.

Czytaj dalej na następnej stronie ===>

12
następna strona »

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych