Prorządowy dziennik niemiecki: "Atak na Wałęsę to atak na demokrację". To wygląda na ingerencję w wewnętrzne sprawy Polski!

PAP/ EPA
PAP/ EPA

Jeśli ktoś miał wątpliwości co do celów antypolskiej kampanii medialnej w Niemczech, to po ostatnim tekście we „Frankfurter Allgemeine Zeitug”, którego autor broni Lecha Wałęsy, takich wątpliwości powinien już się pozbyć.

W polskiej debacie o biografii Wałęsy chodzi głównie o teraźniejszość.

Ataki polskiej prawicy na Wałęsę skierowane są - zdaniem dziennika - głównie przeciwko temu państwu, które powstało po przełomie 1989 roku i dlatego

razem z jego założycielami dyskredytuje się również demokrację

— czytamy w FAZ.

Czyli sprawa jest jasna; ktokolwiek „podniesie rękę” na mit Wałęsy - choćby to zrobiła instytucja państwowa typu IPN, którego szefa wybrano za czasów PO - to zawsze będzie to „ręka prawicy” uniesiona przeciwko demokracji. Jakim prawem autor w FAZ narzuca nam standardy demokratyczne, a w tym przypadku łączy z tym sprawę Lecha Wałęsy? Co wspólnego ma demokracja z badaniem przeszłości tego czy innego byłego konfidenta SB?

Ciąg dalszy na następnej stronie.

12
następna strona »

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.