Ale były minister to jedno, a niemiecki korespondent, który zechciał oszczędzić swoim czytelnikom nazwiska Sikorskiego w takim kontekście (a także redaktorzy portalu „Agory”, którzy zacytowali FAZ nie uzupełniając jego tekstu o to nazwisko) – to jednak coś innego. To pominięcie jest charakterystyczne. Sikorski i czytelnikom „Wyborczej”, i Niemcom kojarzy się przecież dobrze. A nikt kojarzący się im dobrze nie może przecież mieć związków z PiS-em, nawet tak dalece nieaktualnych. Bo takie związki, nawet sprzed wieków, zakłócają jednak dychotomiczny obraz pt. kaczyzm to samo zło.
I w ogóle - po co czytelnikowi komplikować bez potrzeby obraz świata…
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Ale były minister to jedno, a niemiecki korespondent, który zechciał oszczędzić swoim czytelnikom nazwiska Sikorskiego w takim kontekście (a także redaktorzy portalu „Agory”, którzy zacytowali FAZ nie uzupełniając jego tekstu o to nazwisko) – to jednak coś innego. To pominięcie jest charakterystyczne. Sikorski i czytelnikom „Wyborczej”, i Niemcom kojarzy się przecież dobrze. A nikt kojarzący się im dobrze nie może przecież mieć związków z PiS-em, nawet tak dalece nieaktualnych. Bo takie związki, nawet sprzed wieków, zakłócają jednak dychotomiczny obraz pt. kaczyzm to samo zło.
I w ogóle - po co czytelnikowi komplikować bez potrzeby obraz świata…
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/280065-anonimowy-owczesny-minister-czyli-nie-komplikujmy-obrazu-swiata?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.