Urbański zwraca m.in. uwagę na kuriozalne wypowiedzi Władysława Frasyniuka, pomawiające Jarosława Kaczyńskiego i PiS o zapędy totalitarne.
Jak słyszę, że Władek Frasyniuk opowiada, jakie to straszne rzeczy dzieją się dzisiaj, jakie to są zapędy totalitarne, i o tym, jak to Solidarność walczyła o Trybunał Konstytucyjny, to mu się, za przeproszeniem, pomylił początek z końcem. Myśmy walczyli z komuną! Z ludźmi, którzy się zaprzedali obcemu państwu i prowadzili w Polsce terror totalitarny. Nie o Trybunał Konstytucyjny i nie o takie, czy inne zapisy. To jest w ogóle nieporównywalne, tego nie można do niczego przymierzyć. Ale Władek Frasyniuk jest człowiekiem bardzo inteligentnym, więc albo manipuluje, albo poddaje się manipulacji
— stwierdza były prezes TVP.
Mocno reaguje również na oskarżenia, że Jarosław Kaczyński jest dyktatorem.
Albo nosi się w głowie „Gazetę Wyborczą” i zamiast mózgu ma się siano, albo się to oddziela. To jest znana, chociażby z 2005 roku, (…) z powodzeniem przeprowadzona manipulacja na mózgach żywych ludzi. Jeżeli jedna z najważniejszych gazet dzień w dzień, od półtora miesiąca mówi, że mamy dyktaturę, to nie winię ani tych ludzi, którzy temu ulegają, ani tych, którzy maszerowali w obronie demokracji
— mówi Urbański.
Po półtora miesiąca funkcjonowania rządu jesteśmy w klimacie, w którym, wszystko wskazuje na to, że bolszewicy zaraz zwyciężą, a jak nie bolszewicy, to jacyś czarno-secinni nacjonaliści, a w niektórych tekstach w „GW” pisano już, że bolszewizm i leninizm w jednym stali domku. Podczas kiedy w tej samej gazecie opublikowano wielki wywiad z profesorem Hausnerem, który wymienił osiem najważniejszych grzechów dzisiejszego państwa, osiem najważniejszych spraw, którymi trzeba się zająć od zaraz. A wśród tych grzechów co i raz powtarzało się, że „miękkie państwo” nie jest tego w stanie zrobić
— relacjonuje.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Urbański zwraca m.in. uwagę na kuriozalne wypowiedzi Władysława Frasyniuka, pomawiające Jarosława Kaczyńskiego i PiS o zapędy totalitarne.
Jak słyszę, że Władek Frasyniuk opowiada, jakie to straszne rzeczy dzieją się dzisiaj, jakie to są zapędy totalitarne, i o tym, jak to Solidarność walczyła o Trybunał Konstytucyjny, to mu się, za przeproszeniem, pomylił początek z końcem. Myśmy walczyli z komuną! Z ludźmi, którzy się zaprzedali obcemu państwu i prowadzili w Polsce terror totalitarny. Nie o Trybunał Konstytucyjny i nie o takie, czy inne zapisy. To jest w ogóle nieporównywalne, tego nie można do niczego przymierzyć. Ale Władek Frasyniuk jest człowiekiem bardzo inteligentnym, więc albo manipuluje, albo poddaje się manipulacji
— stwierdza były prezes TVP.
Mocno reaguje również na oskarżenia, że Jarosław Kaczyński jest dyktatorem.
Albo nosi się w głowie „Gazetę Wyborczą” i zamiast mózgu ma się siano, albo się to oddziela. To jest znana, chociażby z 2005 roku, (…) z powodzeniem przeprowadzona manipulacja na mózgach żywych ludzi. Jeżeli jedna z najważniejszych gazet dzień w dzień, od półtora miesiąca mówi, że mamy dyktaturę, to nie winię ani tych ludzi, którzy temu ulegają, ani tych, którzy maszerowali w obronie demokracji
— mówi Urbański.
Po półtora miesiąca funkcjonowania rządu jesteśmy w klimacie, w którym, wszystko wskazuje na to, że bolszewicy zaraz zwyciężą, a jak nie bolszewicy, to jacyś czarno-secinni nacjonaliści, a w niektórych tekstach w „GW” pisano już, że bolszewizm i leninizm w jednym stali domku. Podczas kiedy w tej samej gazecie opublikowano wielki wywiad z profesorem Hausnerem, który wymienił osiem najważniejszych grzechów dzisiejszego państwa, osiem najważniejszych spraw, którymi trzeba się zająć od zaraz. A wśród tych grzechów co i raz powtarzało się, że „miękkie państwo” nie jest tego w stanie zrobić
— relacjonuje.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 2 z 3
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/275500-urbanski-o-szokujacych-kulisach-histerii-wokol-tk-mamy-do-czynienia-z-klasa-przekupnych-autorytetow-15-mln-zl-tego-typu-sumy-wchodzily-w-gre?strona=2