Ludzie gorszego sortu? A może – resortu? Platformerscy gracze chwytają się kolejnych brzytew, aby tylko wrócić do koryta

Fot. PAP/Rafał Guz
Fot. PAP/Rafał Guz

Od czasu ataku na redakcję Charlie Hebdo zrobiło się modne pisanie o sobie „Jestem coś tam coś tam”. Jest to kolejna, okazjonalna mutacja słynnego „Ich bin ein Berliner” („jestem berlińczykiem”) J.F. Kennedy’ego.

Ostatnio furorę robi w internecie „selfie” z podpisem – jestem JESTEM CZŁOWIEKIEM GORSZEGO SORTU. Specjalnie przesłuchałem raz jeszcze wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS określił tak ludzi kolaborujących z wrogami Polski. Paradowanie z ww. kartką jest albo przyznaniem się do „targowickich” ciągotek i resortowego zaprzaństwa. Albo – co też nie przynosi chluby – do braku umiejętności słuchania ze zrozumieniem. W tym drugim przypadku prościej i krócej byłoby napisać po prostu: JESTEM IDIOTĄ – i po sprawie…

A teraz na poważnie: rozumiem plarformerskich, resortowych i lewackich graczy; chwytają się kolejnych brzytew, aby tylko wrócić do koryta. Rozumiem też „piarowskie” odwracanie kota ogonem, które z patrioty robi faszystę, a z komucha, sprzedajnego polityka czy bankstera – zatroskanego o demokrację Polski obywatela.

Ale dziwię się, że aż tyle normalnych dziewcząt i chłopców daje się na takie grepsy podejść… Jest jakaś granica obciachu, na którą nawet Forrest Gump (IQ70) nie dałby się nabrać. Poszperajcie dzieci w Wikipedii, poczytajcie trochę o najnowszej historii na blogach, wejdźcie na kształcące filmiki na YT, zróbcie tak modny ostatnio research w temacie wcześniejszych „osiągnięć” aktualnej opozycji… I nie pozwólcie plasować się gdzieś pomiędzy szympansem a owczarkiem nizinnym (bo delfin – to już jest znacznie wyższy poziom)…

12
następna strona »

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych