Marek Magierowski: "Gdyby prezydent przyjął niezwłocznie przysięgę od 5 sędziów przyjętych przez poprzedni parlament, to mielibyśmy poważny kryzys"

Marek Magierowski, fot. M. Czutko
Marek Magierowski, fot. M. Czutko

Dyrektor Biura Prasowego KPRP Marek Magierowski był gościem red. Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w TVN24. Panie redaktor pytała o to, dlaczego prezydent Andrzej Duda nie odniósł się w orędziu do wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Duda stawia na kompromis ws. TK: „Podjąłem tę decyzję w imię dobra wspólnego, w imię sprawiedliwego i uczciwego państwa”. ORĘDZIE

Z założenia to orędzie miało mieć charakter bardziej ogólny, mówiący o samym sporze i mówiący o propozycjach wyjścia z tego sporu na przyszłość. Prezydentowi bardzo zależy na tym, by TK funkcjonował sprawnie, a w przyszłości zachował swój pluralistyczny charakter. Stąd jeden z akapitów orędzia był poświęcony słowom obecnego prezesa TK, z którym pan prezydent rozmawiał i obaj doszli do wniosku, że tą drogą należy pójść

— mówił Magierowski, sugerując konieczność napisania nowej ustawy o TK.

Kolejne z pytań coraz bardziej poirytowanej red. Kolendy - Zaleskiej dotyczyło tego, dlaczego prezydent zwlekał z zaprzysiężeniem sędziów wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu przez koalicję PO-PSL.

Gdyby prezydent przyjął niezwłocznie przysięgę od 5 sędziów przyjętych przez poprzedni parlament, to mielibyśmy do czynienia z poważnym kryzysem, bo okazałoby się, że dwóch jest wybranych niezgodnie z TK. I co wtedy?

— pytał rzecznik prezydenta.

Jest druga płaszczyzna sporu i na tym polegają zarzuty i wątpliwości pana prezydenta. Sposób wybrania i procedury, które zostały wybrane podczas wyboru tamtych sędziów. Wówczas większość koalicyjna dobierała sobie poszczególne paragrafy z ustawy i regulaminu. Chodzi o tryb wskazywania kandydatów i czas, jaki jest wyznaczony do wskazania kandydatów na sędziów

— mówił Magierowski.

I prezydent, i ministrowie w Kancelarii, i ja, zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji. Wiemy, że to poważny konflikt. Żałuję, że opozycja swoimi działaniami przyczyniła się do podwyższenia emocji sporu

— dodał. Powiedział także, że prezydent zamierza jeszcze przyjrzeć się wczorajszemu orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego.

Zastanowimy się i przyjrzymy szczegółom tego postanowienia, gdy zostanie opublikowane w dzienniku ustaw

— potwierdził Magierowski.

Red. Kolenda - Zaleska była coraz bardziej poirytowana chłodnym spokojem Magierowskiego. Na koniec zaatakowała z innej strony. Przytoczyła opinię sekretarza generalnego Rady Europejskiej Thorbjørna Jaglanda który pozwolił sobie w niewybredny sposób ponaglać polskiego prezydenta mówiąc, że „wyrok TK musi być teraz w pełni wykonany”.

To jest opinia jego jako sekretarza generalnego Rady Europy. To nie jest stanowisko Rady, ale sekretarza

— uciął Marek Magierowski.

źródło: tvn24/maf

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych