Przed jednym przestrzegam i nie chciałbym móc kiedyś powiedzieć o sobie, że byłem polityczną Kasandrą: spiralę „nadzwyczajnych środków” łatwo rozkręcić, znacznie trudniej zdusić. Dziś PiS postępuje dokładnie według niedawnych rad polityków PO: skoro mamy wszystko, to możemy sobie wszystko przegłosować. Nie chciałbym, żeby po kolejnym politycznym wahnięciu, które kiedyś przecież nastąpi, następcy znów z tej rekomendacji skorzystali. Ale jeżeli to zrobią, naprawdę trudno będzie mieć do nich pretensję.
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Przed jednym przestrzegam i nie chciałbym móc kiedyś powiedzieć o sobie, że byłem polityczną Kasandrą: spiralę „nadzwyczajnych środków” łatwo rozkręcić, znacznie trudniej zdusić. Dziś PiS postępuje dokładnie według niedawnych rad polityków PO: skoro mamy wszystko, to możemy sobie wszystko przegłosować. Nie chciałbym, żeby po kolejnym politycznym wahnięciu, które kiedyś przecież nastąpi, następcy znów z tej rekomendacji skorzystali. Ale jeżeli to zrobią, naprawdę trudno będzie mieć do nich pretensję.
Strona 3 z 3
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/273857-diabelski-dylemat-czyli-co-zostanie-po-trybunale-konstytucyjnym?strona=3
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.