Zaczęło się! Welcome, dżihad...

PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

Od wielu lat piszę o zagrożeniu Europy islamskim terroryzmem. Wierszem, prozą, balladą, felietonami i wpisami na blogach próbuję pobudzić do myślenia szare komórki Polaków. Dorobiłem się już dzięki temu opinii ksenofoba i rasisty.

Ze zdumieniem śledzę dziś przekraczanie granic Europy przez setki tysięcy obcych nam kulturowo i cywilizacyjnie ludzi bez paszportów. Nie znamy ich mentalności i zamiarów. Nie wiemy nawet, kim tak naprawdę są. Tym bardziej dziwię się błogiej niefrasobliwości rządzących krajami Unii Europejskiej polityków, narażających obywateli swoich krajów na pełzającą zagładę.

Podrzynanie gardeł chrześcijan na plażach Bliskiego Wschodu – mimo drastycznych filmów zamieszczanych na You Tube – dotąd nie działało na wyobraźnię Francuzów czy Niemców. To jednak nie to samo, co masakra w centrum Paryża…

Mleko się wylało i za chwilę wahadło odbije w drugą stronę. Będziemy świadkami odwetu i samosądów na ogromną skalę. Zostaną użyte wszystkie dostępne środki zaradcze, z użyciem wojska na czele. Druga strona nie pozostanie dłużna. Zginie wielu niewinnych ludzi – i to po obu stronach. Granice będą zamykane, a przerażeni ludzie szukać zaczną radykalnych przywódców i ostatecznych rozwiązań. Czas błogiej sielanki w Europie właśnie się skończył…

Nie mieliśmy wiodącego udziału w destabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie mieliśmy żadnego wpływu na samobójczą politykę „wędrówki ludów”, jaką zafundowała Europie Angela Merkel. Sprawy zaszły za daleko. Tam już dziś nie ma dobrych rozwiązań.

Nasz rząd ma obowiązek zapewnić nam bezpieczeństwo. Okazuje się, że to jednak Viktor Orban miał słuszność. Proponowałem już pociągnąć mur i zasieki od Węgier aż po Litwę. I przyjmować tylko białych Europejczyków, szukających u nas bezpieczeństwa i normalności. Jesteśmy im to winni – choćby za wspieranie naszej solidarnościowej emigracji. Budujmy zatem baraki dla zachodnich uchodźców!

A – póki co – należy spokojnie przygotowywać się do zatrzymania terroryzmu, szkoląc wojskowo wszystkich Polaków i Polki. Umożliwiajmy niekaranym i zdrowym psychicznie rodakom dostęp do broni. Lekcje WF-u zamieńmy w kursy samoobrony.

Na ich fanatyzm mamy swoją wiarę. Damy radę!

12
następna strona »

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...