Wraz z nową władzą Polacy czekają na odnowę życia publicznego. Jak na razie mamy pokaz chaosu i lekcję twardej polityki dla elektoratu PiS. Co dalej?

Fot. wPolityce.pl/mk
Fot. wPolityce.pl/mk

Powie ktoś - nie bez racji -, że to wszystko „zwykłego” wyborcy nie interesuje, że wewnętrznymi sporami w PiS, kłótnią o termin posiedzenia Sejmu czy nominacją szefa MON żyje medialna warszawka, a nie lud, który oczekuje na zmiany i konkrety. Po części się z tym zgodzę. Jeśli po sformowaniu rządu, nowy gabinet PiS przedstawi szybko i konkretnie propozycje ustaw - głównych obietnic, które padły w kampanii wyborczej, partia Kaczyńskiego będzie miała szansę wyjść z impasu. W przeciwnym razie pogrąży się w nim, dając spychać się po raz kolejny do narożnika, jeśli chodzi o ministerialne nominacje.

Zegar tyka, drogie panie i panowie z PiS. Wyborcy chcą dobrej zmiany. I rozliczą, jeśli jej nie będzie.

« poprzednia strona
123

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych