Ubolewam nad tym, bo debata to jest esencja polityki
— stwierdził na antenie TVP Tomasz Siemoniak, żałując że nie dojdzie do debaty z Antonim Macierewiczem. Wezwał do niej wiceprezesa PiS po tym, jak tygodnik „wSieci” opublikował informację, że ma być szefem MON.
Na pytanie Justyny Dobrosz- Oracz czy Antoni Macierewicz robi uniki, Siemoniak stwierdził:
Robi bardzo dziwne rzeczy. Aż trudno to komentować. Powiedziałby, że nie chce, nie może, a on najpierw obrzucił mnie różnymi zarzutami, że jestem największym szkodnikiem wojska, przemysłu, wczoraj mówił o „złotym pociągu”. Nie rozumiem o co chodzi
— mówił z żalem Siemoniak.
Tymczasem Antoni Macierewicz jasno uzasadnił dlaczego do debaty nie stanie. Po pierwsze Prawo i Sprawiedliwość nie rozmawia przed wyborami o ewentualnym składzie rządu, po drugie Siemoniak „jest niewiarygodny”.
Trochę to wygląda tak, jakby Antoni Macierewicz został przyłapany na gorącym uczynku, czyli że ma być tym ministrem. Nie wiemy, czy będzie tym ministrem, czy nie, ale co złego jest w debatowaniu. Ja ani słowem się nie wypowiedziałem źle o nim, nie skrytykowałem, zaprosiłem go do debaty, a on nerwowo żyje od poniedziałku i wygaduje dziwne rzeczy
– mówił w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 Tomasz Siemoniak na temat złożonej Antoniemu Macierewiczowi propozycji debaty o bezpieczeństwie Polski. Szef MON dodał, że niepokoi go również język Jarosława Kaczyńskiego, który określił „językiem braku solidarności”.
Będę żył bez tej debaty
— skwitował.
Mall / TVP INFO
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/265585-siemoniak-rozzalony-odmowa-macierewicza-bede-zyl-bez-tej-debaty
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.