Kukiz po wyborach: "Kilka ostatnich lat swojego życia poświęciłem Polsce. Daję ludziom wiarę w to, że trzeba, że warto, że Polska jest nasza"

fot.PAP/Maciej Kulczyński
fot.PAP/Maciej Kulczyński

Paweł Kukiz w pierwszej turze wyborów prezydenckich zajął trzecie miejsce, ale wymieniany jest jako drugi zwycięzca.

Mówiłem od samego początku, że wynik, który będzie lepszy od 5 proc. będę uważał za ogromny sukces. Jeżeli zaczynaliśmy wszystko bez struktur, bez pieniędzy, nie posiłkując się takimi wydartymi społeczeństwu pieniędzmi jak partie polityczne, no to to jest przeogromny znak, że ten system musi ulec zmianie. Musi ulec zmianie konstytucja

—mówił tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów Kukiz w „Radiu Wrocław”.

To nie jest kaprys rock’n’rollowca. Ja kilka ostatnich lat swojego życia poświęciłem Polsce. Przecież ja poświęciłem karierę, poświęciłem pieniądze, poświęciłem wygodne życie. Właśnie na tym to polega, że swoim przykładem daję ludziom wiarę w to, że trzeba, że warto, że Polska jest nasza

—podkreśla muzyk i snuje plany na przyszłość. Swoich wyborców zapewnia:

Nigdy ich (wyborców przyp.red.) nie zawiodę. Nigdy w życiu tego ducha, tego ognia nie dam zgasić. Nigdy, nawet gdyby przygasał, oddam całego siebie. Nikt nie jest w stanie mnie kupić. Nikt nie jest w stanie mnie zmusić do postępowania wbrew sumieniu

—zaznacza Paweł Kukiz.

Ja chcę żyć dla Polski i wygramy na jesieni - od początku do końca. Zmienimy konstytucję i przywrócimy Polskę obywatelom

—obiecywał Kukiz.

Czytaj też:

Kukiz odpowiada na pomysły Komorowskiego: „Nie wierzcie w te referenda. To ściema i granie na czas!”

Paweł Kukiz do TVN: „Mało co, a wykończylibyście moją rodzinę! Cóż potraficie zrobić ze zwykłym człowiekiem? Stłamsić!”

ann/prw.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych