Poparcie aktywności prezydenckiej wcale nie wygląda tak różowo, jak chciałaby tego partia rządząca. Z sondażu zrealizowanego dla „Faktów” TVN i TVN24 wynika, że druga tura jest nieunikniona.

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, przewagę miałby Bronisław Komorowski (47 proc.). W drugiej turze Komorowski zmierzyłby się z kandydatem PiS Andrzejem Dudą, którego w pierwszej turze poparłoby 24 proc. badanych. Ostatecznie w drugiej turze zwycięstwo odniósłby Komorowski, uzyskując 59 proc. poparcie.

W pierwszej turze na Bronisława Komorowskiego zagłosowałoby 47 proc. ankietowanych, co oznacza ogromny spadek poparcia w stosunku do poprzedniego sondażu dla „Faktów TVN” z 12 stycznia, który dawał obecnemu prezydentowi zwycięstwo już w pierwszej turze (65 proc.).

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, Andrzej Duda otrzymałby 24 proc. głosów. To o trzy punkty procentowe więcej niż w poprzednim badaniu.

Obaj kandydaci zmierzyliby się w drugiej turze. Ostateczne zwycięstwo osiągnąłby obecny prezydent uzyskując 59 proc. poparcie. Z kolei kandydat PiS mógłby liczyć na 27 proc. głosów.

10 proc. pytanych zadeklarowało, że nie weźmie udziału w drugiej turze głosowania, a 4 proc. nie wie na kogo odda swój głos w dogrywce.

Sondaż „Faktów” pokazuje, że trzecie miejsce z wynikiem 7 procent miałaby zająć Magdalena Ogórek (SLD) a czwarte (6 procent) - Janusz Palikot. Zaskakująco wysokie poparcie odnotował Paweł Kukiz, który w polityce zadebiutował niedawno. Muzyk w ostatnich wyborach samorządowych zdobył mandat radnego dolnośląskiego sejmiku z ramienia Bezpartyjnych Samorządowców. 3 procent ankietowanych popiera Janusza Korwin-Mikkego, 2 procent - Adama Jarubasa z PSL a 1 procent - Annę Grodzką.

Od ostatniego sondażu Millward Brown dla „Faktów” sprzed miesiąca, Komorowski stracił 18 pkt procentowych. Andrzej Duda zdobył od tego czasu 3 pkt procentowe.

Wyniki sondażu dla „Faktów” bardzo różnią się od innego badania, które ogłosił dzisiaj CBOS. W tym sondażu Komorowski ma 63 procent poparcia, a Duda- 15 procent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rządowy CBOS bada po swojemu: 63 proc. chce głosować na Komorowskiego, 15 proc. na Dudę. Zaskoczeni?

Nerwowość sztabu Komorowskiego jest w tej sytuacji zrozumiała.

CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarze TVN24 dostali zlecenie na Dudę? Jak na przesłuchaniu, wielokrotne pytanie o telefon do Putina

mall / TVN24