14-15 proc. dla PSL-u w wyborach parlamentarnych. Jeśli nie popełnimy istotnego błędu i dobrze przygotujemy się programowo, to jest szansa na to, że ze swoim programem bardziej dotrzemy do wyborców
– mówił w RMF.FM Marek Sawicki, PSL-owski minister rolnictwa, odpowiadając na pytania słuchaczy.
Na te wybory licytowaliśmy się na 15-16 a jest 24 proc. poparcia
-– tłumaczył Sawicki, skąd czerpie przekonanie o przyszłym sukcesie wyborczym ludowców.
Wcześniej, w rozmowie z Konradem Piaseckim Sawicki nie mógł nachwalić się premier Ewy Kopacz porównując ją z jej poprzednikiem, Donaldem Tuskiem.
Pan pyta podwładnego, czy jego szef jest dobry. Tak, jest dobry
— wypalił Sawicki proszony o ocenę stu dni premierostwa Ewy Kopacz, choć zaraz niebezpiecznie dodał:
Zawsze każdy z nas może być lepszy i takie postanowienia czyniliśmy w ostatnich dniach.
Na szczęście dla siebie zaraz znów pożeglował we właściwą stronę, zapewniając, że za Kopacz jest większa dyscyplina w rządzie niż za Tuska.
Myślę, że pani premier, w odróżnieniu od pana premiera Tuska, troszkę bardziej konsekwentnie podchodzi do wielu spraw i częściej pyta o stan zaawansowania podjętych projektów
— przymilał się jak mógł Sawicki.
Zupełnie źle i państwo, i strona kancelarii pani premier to od samego początku przedstawia
— nieoczekiwanie Sawicki zaatakował medialne zaplecze Ewy Kopacz, komentując burzę z „psiapsiółkami” pani premier, czyli jej pełnomocniczkami wprowadzanymi do kolejnych resortów w celu dopilnowania realizacji jej obietnic.
Poczekajmy, po zadaniach ich będziemy rozliczać, a nie po tym, jak do resortu są wprowadzane. Dajmy im szanse na to, żeby rzeczywiście zrealizowały to, co pani premier im poleciła do wykonania
— dodawał.
Każdy ma jakąś wpadkę. Pani premier też powiedziała, że jest to jej debiut w charakterze takiej sesji zdjęciowej
— ocenił z kolei Sawicki skandal wokół sesji Ewy Kopacz dla Vivy.
Sawicki jak ognia unikał jakiejkolwiek oceny tonącego w aferze kilometrowej Radosława Sikorskiego i za nic nie chciał przyznać, że Zych jest kandydatem PSL, który miałby go zastąpić w fotelu marszałka Sejmu.
Nie, nie, nie ma w tej chwili takich warunków. Po pierwsze jest marszałek Radosław Sikorski,po drugie, różnica w poparciu i w liczbie mandatów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jednoznaczna, więc nie rozumiem, skąd tego typu podpowiedzi. Myślę, że chyba tylko po to, żeby dokuczyć Sikorskiemu
— wił się Sawicki. Ciekawe, czy zmieni zdanie po wszczęciu lub odmowie wszczęcia śledztwa prokuratury ws. rozliczeń Sikorskiego.
kim, RMF.FM
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/227571-sawicki-niezwykle-skromnie-psl-dostanie-w-wyborach-parlamentarnych-14-15-proc
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.