Spotkania Tusk - Putin 8 kwietnia nie było. Tak głosi trzecia - ostatnia wersja oświadczenia marszałka Radosława Sikorskiego, który swoje wcześniejsze opowieści tłumaczy kłopotami z pamięcią.

CZYTAJ: Schizofrenia Sikorskiego? Kuriozalne tłumaczenia! „Zawiodła mnie pamięć, nie było spotkania Tusk-Putin!”

Jeśli tak, to jak rozumieć komunikat na stronie Kremla? Opisujący wydarzenie, którego nie było?

Na kremlowskich stronach znaleźć można treść przemówienia powitalnego Władimira Putina adresowanego do Donalda Tuska i towarzyszącej mu delegacji z datą 8 lutego 2008, g. 13.20.

kremlin.ru
kremlin.ru

Czytaj: Beginning of a Meeting with Polish Prime Minister Donald Tusk

Również na stronach polskiego MSZ - znaleźć można ślady „niebyłej” wizyty. W wystąpieniu ministra Sikorskiego pt. „44. Monachijska Konferencja nt. Polityki Bezpieczeństwa (8-10 lutego 2008 r.). Panel „Sojusz atlantycki: poza Bukareszt”:

Dzisiaj rano przyleciałem z Moskwy, gdzie towarzyszyłem Premierowi Donaldowi Tuskowi podczas rozmów z Prezydentem Putinem, które – jak możecie sobie Państwo wyobrazić – były bardzo interesujące.

Kiedy więc marszałek Sikorski mówi prawdę? W rozmowie telefonicznej z amerykańskim dziennikarzem?

Na Twitterze?

Na porannym briefingu?

W wywiadzie dla Gazety Wyborczej? Na popołudniowej konferencji? Czy jednak we wcześniejszych wypowiedziach?

Oto zagadka - na miarę egipskiego Sfinksa!

ansa