Kto by się spodziewał, że tym, który opowie o niestabilności emocjonalnej nowej pani premier będzie… Donald Tusk. „Fakty TVN” nagrały wypowiedź premiera, który po otwarciu teatru szekspirowskiego w Gdańsku uciął krótką pogawędkę z minister kultury Małgorzatą Omilanowską.

Tusk relacjonował Omilanowskiej reakcję Kopacz po tym, jak przedstawiła rząd - gdzie nie zabrakło wpadek, nerwów, dziwnych słów o Ukrainie itd.:

Rozmawiałem z nią później, siedziała załamana. Ale absolutnie załamana

— przyznał były już premier.

Omilanowska potwierdziła słowa Tuska:

Ja ją pocieszałam, że to bardzo dobrze, bo przynajmniej prasa będzie miała powód, żeby powiedzieć o ministrze kultury…

— mówiła, nawiązując do pomyłki Kopacz, która pomieszała resorty kultury i nauki i szkolnictwa wyższego.

CZYTAJ TAKŻE: Broń na Ukrainę? „Wie Pan, jestem kobietą…” Pierwsza wypowiedź Kopacz i pierwsza kompromitacja

Cóż… Najwyraźniej pewność siebie nie jest najlepszą stroną nowej premier…

maf