Porządki prezydentowej w Budzie Ruskiej

Fot. "Fakt"
Fot. "Fakt"

Po paleniu, czas na taszczenie. Anna Komorowska pokazała, że ma prawdziwą krzepę. Bez niczyjej pomocy dźwigała taczkę pełną ziemi.

Pierwsza dama ostatnie dni lata spędza na swojej działce na Suwalszczyźnie. W Budzie Ruskiej jednak nie odpoczywa przy grillu. Razem z mężem sprząta daczę tak, jakby za chwilę miała ją odwiedzić jakaś inna głowa państwa.

Po paleniu gałęzi i niepotrzebnych drewnianych rzeczy, przyszedł czas na wyrównanie obejścia. Anna Komorowska bez pomocy małżonka taszczyła ciężką taczkę z ziemią. Praca szła jej doskonale - podsumował „Fakt”.

Fot.
Fot. „Fakt”

Teraz sezonowa posiadłość Komorowskich nadaje się na wizytację gości. Jak widać, my także mamy swoje Camp David (rezydencja Prezydenta Stanów Zjednoczonych).

Wielkie palenie u Komorowskiego. Co jeszcze poszło z dymem?

MG/Fakt

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych