Bolesław Piecha: "Profesor Dębski rozpoczął drogę walki ideologicznej, zamiast rzetelnie wykonywać misję lekarską". NASZ WYWIAD

fot. Jerzy Wiktor
fot. Jerzy Wiktor

Jeżeli ktoś epatuje czymś, co jest związane z prawem pacjenta – mamy tu do czynienia z dzieckiem, które jest pacjentem i które urodziło się niezależnie od tego jakie ma wady – to sądzę, że prof. Dębski za takie słowa powinien stanąć przed Komisją Etyki Lekarskiej.

mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl europoseł PiS Bolesław Piecha, lekarz ginekolog i były wiceminister zdrowia.

wPolityce.pl: Czy nałożenie przez NFZ na szpital im. św. Rodziny w Warszawie kary w wysokości 70 tys. zł jest właściwe? Dlaczego Fundusz w tym przypadku wymierza „sprawiedliwość”?

Bolesław Piecha: Oceniam to jako jedno z największych nadużyć, jakiego dopuścił się Narodowy Fundusz Zdrowia, który prowadzi politykę skrajnie niekorzystną dla obywateli państwa polskiego. Ten sam fundusz teraz chce być wyrocznią i wymierzać kary? Pytam na jakiej podstawie?

Politycy lewicy np. twierdzą, że prof. Bogdan Chazan wypowiedział posłuszeństwo państwu polskiemu.

Nie należy tych ludzi słuchać ponieważ oni najzwyczajniej w świecie bredzą. W przypadku działań prof. Chazana  nie może być mowy o żadnym „nieposłuszeństwie”, a słowa wypowiadane przez niektórych polityków są zwykłą retoryką bezwzględnie i skrajnie lewacką, która jest szkodliwa dla każdej instytucji w Polsce.

Jest pan lekarzem – ginekologiem z wieloletnim doświadczeniem, który też zmagał się z dramatem podjęcia decyzji dotyczącej aborcji. Czy to jest ciężka decyzja dla lekarza i jego personelu medycznego?

To jest decyzja niezmiernie trudna i nie wolno nikogo zmuszać do jej podjęcia. Pan prof. Zoll, którego nie można posądzać o brak zrównoważonych wypowiedzi powiedział wprost: „pan prof. Chazan postąpił zgodnie z klauzulą sumienia, a jest ona prawem pierwotnym zaznaczonym w Konstytucji”. Dlatego żadna inna ustawa nie może nikogo zmuszać do wykonywana czynności niezgodnych z własnym sumieniem. Prof. Zoll dodał, że prof. Chazan miał również prawo nie wskazywać innego lekarza, bądź ośrodka w którym można dokonać zabiegu. Zgadzam się z tą wypowiedzą.

Jak pan ocenia słowa prof. Romualda Dębskiego, który mówi tak: „Gdyby pan profesor Chazan przyjechał teraz do mnie do kliniki i zobaczył to życie, które uratował, to chyba miałby trochę inne podejście. To dziecko nie ma połowy głowy, ma mózg na wierzchu, ma wiszącą gałkę oczną, ma rozszczep całej twarzy, nie ma mózgu w środku i będzie umierało dzięki panu profesorowi przez miesiąc albo dwa. Będzie umierało, aż w końcu umrze z powodu jakiegoś zakażenia”. Czy lekarz może tak postąpić?

Jeżeli ktoś epatuje czymś co jest związane z prawem pacjenta – mamy tu do czynienia z dzieckiem, które jest pacjentem i które urodziło się niezależnie od tego jakie ma wady – to ja sądzę, że prof. Dębski za takie słowa powinien stanąć przed Komisją Etyki Lekarskiej. To jest minimum, bo w tym przypadku możemy mówić również o przestępstwie, którym powinien zająć się sąd.

Prof. Dębski to doświadczony lekarz, kierownik Kliniki Położnictwa Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Możemy powiedzieć, że nie zna prawa?

Dlatego tym bardziej dziwi mnie jego wypowiedź. Najwidoczniej pan profesor rozpoczął drogę walki ideologicznej, zamiast rzetelnie wykonywać misję lekarską. Nikt nie ma prawa opisywać jak wygląda to dziecko, które jest pacjentem i ma swoje prawa – głównie prawo do prywatności o którym raczył zapomnieć pan prof. Dębski.

Proszę powiedzieć, czy w medycynie dużo jest przypadków, kiedy w czasie padania prenatalnego lekarz widzi u dziecka jakąś poważną wadę lub chorobę, a po porodzie okazuje się, że dziecko jest zdrowe, albo jego wady można wyleczyć lub zrehabilitować?

Zawsze mamy do czynienia z błędami pozytywnymi i negatywnymi. Może się okazać, że w czasie badania widzimy bardzo poważną wadę np. kwestię choroby Zespołu Downa, a dziecko urodzi się całkiem normalne. Błąd, czy pomyłka w każdym przypadku medycznym jest możliwa i nie jest wcale pewne, czy wykonanie aborcji do 12 tygodnia ciąży z powodu np. Zespołu Downa jest właściwe. Nie wiemy jaki to będzie przypadek choroby, która charakteryzuje się bardzo łagodnymi objawami, jak również ciężkimi stanami zespołu. Nie można całkowicie przesądzić jak będzie wyglądała sytuacja po urodzeniu dziecka.

Rozmawiał Łukasz Żygadło

CZYTAJ TAKŻE:

Szokujące wyznania amerykańskich aborcjonistów. „Musisz przyjąć postawę cokolwiek schizofreniczną”

Lekarze mają obowiązek zabijać chorych a „sztuka” musi ociekać bluźnierstwem. Czy Polską już oficjalnie rządzi partia barbarzyńców?

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...