Wiceprezydent Warszawy Jarosław Dąbrowski (Platforma Obywatelska) podał się do dymisji. To pokłosie głośnej afery, który wybuchła w związku z rewelacjami ujawnionymi przez byłego wiceburmistrza warszawskiej dzielnicy Bemowa, Pawła Bujskiego. Postawił on Dąbrowskiemu - do czerwca 2013 roku burmistrzowi Bemowa i jego następcy Albertowi Stomie (wszyscy z Platformy Obywatelskiej) szereg zarzutów związanych z nieprawidłowościami przy zarządzaniu dzielnicą.

CZYTAJ: - „Ale wkoło jest wesoło…” PO nie chce rozmawiać o aferach wiceprezydenta Warszawy. Zamiast komentarza – ZOBACZ ZNAKOMITY TELEDYSK za publiczne pieniądze!

Nie chcę być obciążeniem dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. To jest powód mojej dymisji – powiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl były już wiceprezydent Warszawy Jarosław Dąbrowski.

Dymisję Dąbrowskiego bezzwłocznie przyjęła już, po burzliwej rozmowie z nim, prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz (również Platforma Obywatelska).

Przypomnijmy, że Platforma Obywatelska do końca próbowała ignorować coraz głośniejszą aferę bemowską. W czwartek jej radni zbojkotowali sesję Rady Warszawy, na której radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli usłyszeć wyjaśnienia wiceprezydenta na temat zarzutów stawianych przez Bujskiego.

Bujski, który 2 tygodnie temu został odwołany przez swoich kolegów z PO z funkcji wiceburmistrza Bemowa wydał oświadczenie, w którym na pięciu stronach opisał zarzuty stawiane Dąbrowskiemu i Stommie. Wcześniej Bujski bezskutecznie starał się o spotkanie z Gronkiewicz-Waltz, „żeby załatwić sprawę wewnątrz PO”.

Bujski zarzucił Dąbrowskiemu i Stommie m.in. podpisywanie fikcyjnych umów cywilnoprawnych, zarządzanie Bemowem, jak prywatnym folwarkiem, wykorzytywanie sprzetu dzielnicy do prywatnych zachcianek, „dziwne” powiązania prywatno-publiczne polityków PO, a także mobbing, zastraszanie i tolerowanie mobbingu w dzielnicy, itp.

CZYTAJ TEŻ: - Miniukład na warszawskim Bemowie? Prokuratura przyjrzy się działaniom polityków PO

kim, TVN Warszawa, gazeta.pl