Premier ostro odpowiada na krytykę Gowina: "Zedrzyjmy kurtynę hipokryzji: wszyscy wiemy, że Gowin koncentruje swoją uwagę, by dokopać Platformie"

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. KPRM
Fot. KPRM

Pomimo tego, że konferencja prasowa premiera w Puławach dotyczyła kondycji Azotów i zakusów Rosjan na polskie przedsiębiorstwo, to pytania dziennikarzy dotyczyły bieżących spraw politycznych. Pytano o kondycję Platformy, debatę z Jarosławem Gowinem oraz plany budżetowe ministra Rostowskiego.

Tusk przekonywał, że obawy o stan polskiej gospodarki są nieuzasadnione:

Decyzje z ostatnich dni mają wspierać proinwestycyjny sposób postępowania, antycykliczny. Jeśli przychodzi spowolnienie gospodarcze, to chcemy je wzmacniać przez inwestowanie w gospodarkę

- mówił.

Szef rządu bronił decyzji Rostowskiego, tłumacząc, że należy je docenić, a nie krytykować za wszelką cenę:

Rostowski pokazał jak Polska skutecznie wymija rafy. Do tego trzeba i sprytu, i elastyczności… Polska dzięki tej polityce tworzonej przez ministra Rostowskiego wzbudza zazdrość i podziw w innych państwach Europy. Jest dużo gorzej niż byśmy chcieli w Polsce, ale jest dużo lepiej niż w Europie. (...) Saldo działania ministra Rostowskiego jest absolutnie dodatnie dla Polski

- przekonywał premier.

Donald Tusk kreślił sytuację, w jakiej - jego zdaniem - znalazła się polska, ale także europejska gospodarka.

Stoimy przed alternatywą, która nie jest zawiniona przez Polskę, bo nie w Polsce zaczął się kryzys i to nie w Polsce mamy kryzys, który toczy Europę. Ta alternatywa jest taka: albo uderzymy po kieszeni Polaków, podniesiemy podatki, nie będziemy wypłacać emerytur, albo zdecydujemy się na trudny krok podniesienia deficytu. Czasami stoi się przed taką ryzykowną alternatywą. W ramach odpowiedzialności i zdrowego rozsądku, w ramach, które akceptuje Bank Centralny i KE – będziemy zwiększali deficyt, a nie uderzali po kieszeniach. Nie zmienię tutaj zdania, choćby nie wiem ilu opozycjonistów i ekspertów mnie przekonywało

- mówił premier.

W trakcie konferencji padły również pytania o Jarosława Gowina i wybory przewodniczącego Platformy Obywatelskiej:

Od wielu tygodni mam wrażenie, że krytycyzm Gowina wobec Platformy jest krytycyzmem kogoś, kto chce budować nowy projekt, a nie wspierać Platformę Obywatelską. Nie będę uczestniczył w żadnym przedsięwzięciu, które może osłabić Platformę. Odnoszę wrażenie, że Jarosław Gowin osłabia i szkodzi Platformie. (...) Warto tę kurtynę hipokryzji zedrzeć: wszyscy wiemy, że Gowin koncentruje swoją uwagę, by dokopać Platformie. Nie będę go wspierał w tym projekcie. Dla mnie rzeczą najważniejszą jest dzisiaj, by silna Platforma dobrze służyła Polsce, a nie by ktoś wykroił sobie swój kawałek…

- mówiąc, że Platforma nie jest i nie będzie partią ideologiczną.

W trakcie konferencji Tusk był też pytany o ostrą krytykę koalicji w wykonaniu Eugeniusza Kłopotka. Premier nie ukrywał, że słowa posła PSL-u traktuje mało poważnie:

CZYTAJ WIĘCEJ: Kłopotek o koalicji: ten koń już nie pociągnie tego wozu. "Duet Tusk-Rostowski powinien odejść"

Nie sądzę, żeby ktoś w PSL chciał mieć więcej kłopotów. Nie jestem fanem poczucia humoru posła Kłopotka, ale to kwestia gustu, mnie mało bawi. I to oznacza ocenę wieloletniej działalności posła Kłopotka

- stwierdził Tusk.

Na koniec krótko odniósł się do pomysłu powołania komisji śledczej w sprawie finansów publicznych:

To już jest rekordowe osiągnięcie Jarosława Kaczyńskiego. Ktoś niedługo wpadnie na pomysł, by badać komisję śledczą badającą odpowiedzialność albo racjonalność. To byłoby najbardziej potrzebne

- zakończył premier.

svl

 

 

--------------------------------------------------------------

--------------------------------------------------------------

Kup wSklepiku.pl!

"Płyta Pęc ze śmiechu"

autor:Ryszard Makowski

„Pęc ze śmiechu” to płyta kabaretowa z autorskimi piosenkami Ryszarda Makowskiego. Artysta w latach osiemdziesiątych zdobywał nagrody na festiwalach studenckich. Był filarem kabaretu OT.TO. od 2003 r. Obecnie współpracuje z kabaretem „Pod Egidą”. Płyta zawiera dwadzieścia cztery piosenki zagrane w studenckim stylu czyli „pod gitarę”. Obok piosenek ewidentnie drwiących z naszych „celebrytów” – „Ratujcie mnie czyli nie lataj Lufthansą”, „Kazio i Izabel” czy „Och, ten Lechu!” są utwory refleksyjne – „Cukierek Wolności”, „Rozczarowana Dorożka”, „Ławeczka” a nawet liryczne „Halabarda” czy poświęcona Zbigniewowi Cybulskiemu „Bim- bom”.

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych