Opolskiej seks–afery ciąg dalszy. Komendant nagrał się sam, a funkcjonariuszka została zawieszona

fot: policja.pl
fot: policja.pl

Skompromitowany generał policji Leszek Marzec, najprawdopodobniej nie poniesie wielkich konsekwencji, wynikających z ujawnionej niedawno seks – afery w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Od dzisiaj Marzec jest emerytem. Na jego natychmiastowe odejście z policji i ucieczkę przed „dyscyplinarką" zgodził się komendant główny nadinsp. Marek Działoszyński.

- czytamy w dzienniku „Rzeczpospolita”.

Jednak na tym sprawa się nie kończy. Jak mówi wiceszef prokuratury w Opolu Henryk Mrozek, śledczy chcą sprawdzić dlaczego ktoś nagrał komendanta i czy wykorzystywał informacje pozyskane w wyniku nielegalnej działalności.

Być może odpowiedź na to pytanie już padła. Biuro Spraw Wewnętrznych KGP poinformowało, iż komendant Marzec mógł nagrać się sam. Zdaniem ekspertów policyjnych przed spotkaniem w swoim gabinecie z podwładną-kochanką, komendant wbił kod “1111#” i tym samym uruchomił urządzenie do przeprowadzania telekonferencji.

W ten sposób ich rozmowa prywatno-służbowa została zarejestrowana. Do wyjaśnienia pozostaje jeszcze sposób, w jaki wypłynęła na zewnątrz.

- twierdzi rozmówca dziennik.pl.

Skompromitowana w sprawie funkcjonariuszka, która okazała się naczelniczką Wydziału Komunikacji Społecznej, poniesie odpowiedzialność za nieetyczne zachowanie w pracy. Od czasu ujawnienia afery odbywała normalną służbę, jednak od poniedziałku została oficjalnie zawieszona przez insp. Jana Lacha, który zastąpił tymczasowo na stanowisku komendanta gen. Marca.

Postępowanie dyscyplinarne dotyczy naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta.

- informuje Piotr Pogoda z zespołu prasowego KWP w Opolu.

Pani naczelnik wydziału komunikacji społecznej została zawieszona w obowiązkach służbowych na okres trzech miesięcy.

- uzupełnia.

Zawieszonej policjantce, podlegał cały zespół prasowy KWP w Opolu. Jak podają nieoficjalne źródła gen. Marzec chciał wypłynąć na szeroką wodę. Od rzeczników prasowych domagał się wypromowania na skalę całego kraju, dlatego ciągle miał pretensję do swojego rzecznika z Opola, iż ten potrafi promować go tylko w Opolu i regionie.

Można, więc śmiało stwierdzić, że komendantowi udało się osiągnąć cel. Jest sławny.

Czytaj więcej:

Seks-afera w opolskiej policji. Komendant nagrany w czasie dwuznacznej rozmowy z podwładną

Rz, dziennik.pl, nto, lz

 

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Tylko wSklepiku.pl do nabycia: Kubek lemingowy wPolityce.pl

Najgorętszy gadżet sezonu. Idealny dla wszystkich miłośników lemingozy. Kubek o głębokim wnętrzu.

Oni są lemingami - a Ty? Oni piją kawę ze starbunia - Ty możesz ją pić z naszego kubka! Najlepsza kawa, najsłodsza herbata - tylko z lemingowego kubka wPolityce.pl!

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych