Walther Rathenau, którego imienia nagrodę hucznie przyjął w Berlinie Donald Tusk, był w 1922 roku ministrem spraw zagranicznych Niemiec. Osobiście podpisał układ w Rapallo. Czym był ten układ?

Niemcy od początku traktowały Polskę z niechęcią, określając ją pogardliwie mianem Saisonstaat (państwo sezonowe). W 1922 roku kanclerz Josef Wirth oświadczył, że Polskę trzeba wykończyć i do tego będzie zmierzać jego polityka. Władze niemieckie domagały się rewizji granicy zachodniej RP, a województwo pomorskie nazywały "korytarzem", który sztucznie oddzielił Prusy Wschodnie od Niemiec. Takie stanowisko zbliżało Niemcy do ZSRS, z którym gotowe były - niezależnie od różnic ustrojowych - dojść do porozumienia, tym bardziej, że bolszewicy nie uznawali porządku wersalskiego w Europie.

Wkrótce Niemcy i ZSRS nawiązały formalną współpracę - 16 kwietnia 1922 roku podpisały traktat w Rapallo. Na jego mocy przywrócono stosunki dyplomatyczne i zrzeczono się roszczeń z tytułu kosztów wojny i odszkodowań. Przyznano sobie również klauzulę najwyższego uprzywilejowania w handlu.

Bolszewicy zawarli też w Rapallo tajne porozumienie z Niemcami dotyczące współpracy wojskowej. Niemcy zobowiązały się do zaopatrzenia Armii Czerwonej w broń i amunicję, pomocy w rozbudowie sowieckiego przemysłu zbrojeniowego oraz dostarczania instruktorów wojskowych. Sowieci udostępnili Niemcom swoje poligony i lotniska. W Polsce traktat przyjęto z największym niepokojem, gdyż budził on skojarzenia z dawnym porozumieniem rosyjsko-pruskim, które doprowadziło do rozbiorów Rzeczypospolitej. Dlatego rząd polski skrytykował porozumienie w Rapallo w specjalnym oświadczeniu.

Cytat za: "Od niepodległości, do niepodległości. Historia Polski", Warszawa 2010, IPN

Zobacz koniecznie: Polska - Niemcy. Współpraca, dialog, przyszłość. Szczere porozumienie przywódców. Rapallo pogrzebane. NASZA GALERIA