Zakazanie wydawanie gazety w Polsce jest niemożliwe. Jednak oczekujemy, że spółki państwowe zrezygnują z ogłoszeń w naszej gazecie i dochody spadną

— żali się czołowy „niemcoznawca” z gazety Michnika na niemieckim portalu „meedia.de”. Wywiad z nim portal zatytułował: „Rząd traktuje nas jak wroga. Bartosz Wieliński o wolności prasy w Polsce”.

„Wolność prasy w Polsce” - recenzowana przez media niemieckie - dziś dziwnie wygląda w kontekście ocenzurowania przez niemieckie media informacji o masowych atakach seksualnych muzułmanów na Niemki witające Nowy Rok na wolnym powietrzu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Redaktor naczelny telewizji ZDF przyznaje: „Wiedzieliśmy o napaściach na kobiety, ale wstrzymaliśmy tę informację”. Niemcy podejrzewają, że za próbą cenzury stoi rząd federalny!

Wywiad jest także próbą rozpoznania przez Niemców sytuacji wokół ich mediów w Polsce. Wieliński poinformował, że prywatne stacje telewizyjne i radiowe… będą kontrolowane przez państwową instytucję - Rundfunkrat, czyli KRRiT. Podwładny Michnika „zapomniał” dodać, że ten Rundfunkrat działa od lat i zawsze był ciałem politycznym.

Potem czytamy o „szykanach” wobec pisma z Czerskiej, gdyż prezydent Andrzej Duda nie chce jej udzielić wywiadu. Rzecz jasna niemiecki czytelnik nie dowie się, że ulubiony były prezydent środowiska Wielińskiego przez pięć lat nie udzielił wywiadu nikomu spoza tegoż środowiska. Wieliński jako „szykanę” określił też to, że ministrowie nie zabierają ze sobą dziennikarzy „Wyborczej”. Zapewne nie miał na myśli wizyty swego kolegi w Kijowie wraz polskim prezydentem, któremu na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem ukraińskim zadał pytanie o… Trybunał Konstytucyjny.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wroński chciał upokorzyć w Kijowie prezydenta Dudę, a teraz gra bohatera: „Jestem dziennikarzem, nie dworakiem”

Rząd traktuje nas jak wrogów. Fani partii rządzącej PiS ciągle piszą do nas nienawistne listy i określają nas w nich jako zdrajcy narodu i volksdeutsche. To jasne, że krytyczne i liberalne media są przeszkodą

— powiedział Wieliński i oczywiście znowu „zapomniał” wspomnieć, że ten „krytycyzm” wobec nowej władzy jest bardzo świeżej daty. Zwłaszcza, że ta stara masowo wręczała „niezależnym” dziennikarzom ordery.

Slaw/ „meedia.de”


W zestawie taniej! Polecamy „wSklepiku.pl” pakiet 4 książek autorstwa Wojciecha Sumliskiego: „Dziennikarz śledczy. Nigdy się nie poddawaj!”. W kolekcji: „Czego nie powie Masa o polskiej mafii”, „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”, „Z mocy nadziei”, „Z mocy bezprawia”.