Wieliński broni "Zielonej granicy". Pereira: Całość gorszaWieliński utyskuje na Polaków: Zmieszali "Zieloną granicę" z błotem, choć nie widzieli. W kontrze Pereira: Całość gorsza od zwiastuna

"Takiej szczujni jeszcze w historii polskiego kina nie było".
„Zielona granica” Agnieszki Holland. Już 7 tysięcy Polaków zmieszało film z błotem, choć filmu nie widziało” — utyskuje w mediach społecznościowych Bartosz Wieliński z „Gazety Wyborczej”.
Takiej szczujni jeszcze w historii polskiego kina nie było. Czy państwo, które hejtuje film Agnieszki Holland, wystawi go do oscarowego wyścigu?
— martwi się publicysta „Wyborczej”.
Nie przewidział jednak, że są i tacy, którzy film już obejrzeli. I mimo to nie mają o nim tak pochlebnej opinii. Delikatnie mówiąc.
Obejrzałem „Zieloną Granicę”. Całość jest gorsza od zwiastunu. Niestety pani Agnieszka Holland zamiast sztuki wybrała szczucie, brudną politykę i znieważanie dobrego imienia polskiej Straży Granicznej. Wstyd
— napisał Samuel Pereira.
Jeśli jeszcze ktoś miał wątpliwości, okazuje się, że twierdzenia Wielińskiego mogą być dalekie od rzeczywistości. A film zapowiada się gorzej, niż się wydaje.
edy/Twitter
