Reżyser Marcin Wrona, którego ciało znaleziono w hotelu w Gdyni, zmarł na skutek powieszenia - podaje rmf24.pl.

Najprawdopodobniej reżyser popełnił samobójstwo, choć policja formalnie nie wykluczyła udziału osób trzecich. Wersję o samobójstwie potwierdzają także zebrane dotychczas dowody. Nie wiadomo na razie czy Wrona był pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Śledczy czekają na ostateczne wyniki badań.

Czytaj również: Adamski z Gdyni: Polskie kino straciło wielkiego artystę. Trudno będzie oderwać mroczną śmierć Marcina Wrony od jego filmu „Demon”

Marcin Wrona był jednym z uczestników Festiwalu Filmowego w Gdyni. Jego film „Demon” został zaprezentowany w konkursie głównym festiwalu.

Reżyser zmarł nagle w nocy z 18 na 19 września. Jego ciało znalazła żona. Wrona miał 42 lata.

lap/rmf24.pl