Jerzy Hoffman o usuwaniu historii ze szkół: Jeśli to się nie zmieni, to biada nam

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Patriotyzm uważa się za rzecz wstydliwą, podczas gdy odwołują się do niego mocarstwa na Zachodzie i Wschodzie - podkreśla reżyser Jerzy Hoffmann w rozmowie z tygodnikiem „wSieci”.

40 lat po premierze „Potop” Hoffmana znów będzie można zobaczyć na dużym ekranie. Film został skrócony, przemontowany i zrekonstruowany cyfrowo. „Potop Redivivus” otwiera 39. Festiwal Filmowy Gdynia, a do kin trafi 3 października.

Kocham Trylogię i nie chciałem, aby nowa wersja „Potopu” straciła cokolwiek z walorów pierwowzorów. „Potop Redivivus” (…) zalśni na nowo wspaniałymi barwami, które już mocno wyblakły na starym nośniku

— obiecuje Hoffmann.

Zmiany w filmie uzasadnia ukierunkowaniem na ludzi młodych.

Nie było rady, jeśli chciałem, żeby film wrócił na ekrany kin, a młody widz, przyzwyczajony do innego tempa narracji, z równą frajdą oglądał ten obraz, jak oglądali go jego ojcowie, a może i dziadkowie

— tłumaczy reżyser.

Oceniając reżyserów młodego pokolenia odniósł się do „Miasta 44” Jana Komasy.

Nie widziałem jeszcze filmu, ale przeglądając prasę, zobaczyłem fotos „Miasta 44”, a na nim reżysera, z którego emanowała tak ogromna energia, jaką ja miałem w sobie, realizując filmową Trylogię

— zauważa.

Ubolewa nad brakiem właściwej polityki historycznej w Polsce.

Niestety dzisiaj u nas kulturę i naukę spycha się na dalszy plan, a historię usuwa się ze szkół, odrywając młode pokolenia od tradycji, przeszłości, a więc od świadomości, skąd są, z czego się wywodzą. Patriotyzm uważa się za rzecz wstydliwą, podczas gdy odwołują się do niego mocarstwa na Zachodzie i Wschodzie, a Rosja wykorzystuje go wręcz w celach imperialnych

— twierdzi reżyser.

Nasi przedstawiciele, niezależnie od opcji politycznej, wciąż myślą głównie kategoriami partyjnymi, a nawet osobistymi, zamiast państwowymi. Wierzę, że to się zmieni, chociaż mnie prawdopodobnie już wtedy nie będzie na świecie… Jeśli jednak do zmian by nie doszło, to biada nam

— ostrzega Jerzy Hoffman.

bzm/”wSieci”

Czytaj także: Nadciąga „Potop”. Przemontowana wersja filmu będzie krótsza w stosunku do oryginału

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...