Włamał się do plebanii i zaczął pić wino. Potem był agresywnyMężczyzna włamał się do plebanii i zaczął pić wino. Gdy podszedł ksiądz, zaczął być agresywny i zażądał pieniędzy

Do nietypowego włamania doszło w Lublinie. Jak donosi tamtejsza policja, mężczyzna podjechał pod plebanię na hulajnodze, po czym włamał się do budynku. Złodziej zainteresował się winem mszalnym, które ukradł i postanowił się nim delektować na pobliskiej ławce.
Do nietypowego włamania doszło w Lublinie. Jak donosi tamtejsza policja, mężczyzna podjechał pod plebanię na hulajnodze, po czym włamał się do budynku. Złodziej zainteresował się winem mszalnym, które ukradł i postanowił się nim delektować na pobliskiej ławce.
41-letniemu mężczyźnie konsumpcję przerwał ksiądz. Wówczas włamywacz, jak przekazała lubelska policja, stał się już agresywny i zażądał dodatkowo pieniędzy.
Chwilę później „konesera win” zatrzymali funkcjonariusze.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia, za usiłowanie rozboju 41-latek może dostać nawet 12 lat więzienia.
Czytaj także
SC/PolicjaPL
