Walka z ogniem w pow. wołomińskim! 800 strażaków w akcji
Walka z ogniem w pow. wołomińskim! Ponad 800 strażaków i blisko 250 pojazdów w akcji

W akcji gaśniczej pożaru lasu w powiecie wołomińskim zaangażowanych jest blisko 600 strażaków i 200 pojazdów tylko z województwa mazowieckiego, wznowił loty policyjny śmigłowiec - podał PAP w piątek rano rzecznik prasowy PSP st. kpt. Wojciech Gralec.
W akcji gaśniczej pożaru lasu w powiecie wołomińskim zaangażowanych jest blisko 600 strażaków i 200 pojazdów tylko z województwa mazowieckiego, wznowił loty policyjny śmigłowiec - podał rano rzecznik prasowy PSP st. kpt. Wojciech Gralec. Szef MSWiA podsumowuje, że w akcji bierze udział ponad 800 strażaków i blisko 250 pojazdów. Na miejscu są także policja i wojsko. Akcja gaśnicza w powiecie wołomińskim prowadzona jest na 300 hektarach, a las pali się na ok. 100 ha - powiedział z kolei wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański. - To tzw. pożar wierzchołkowy - ogień przenosi się w koronach drzew - podał.
W akcji uczestniczą też kompanie gaśnicze spoza Mazowsza i cztery moduły do gaszenia pożarów w lasu z ziemi (GFFF) oraz kompanie centralnego odwodu gaśniczego z Akademii Pożarniczej i jednej ze szkół pożarniczych - poinformował.
Od godz. 7.00 do działań mieli wejść żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, zgodnie z zapotrzebowaniem wojewody mazowieckiego - dodał.
Rzecznik zaznaczył, że działania gaśnicze prowadzone są na froncie pożaru, ale również trwa dogaszanie zarzewi ognia na jego skrzydłach.
Obecnie wiatr jest jeszcze w miarę stabilny, nie ma silnych porywów, co jest dla nas w miarę korzystne, jednak prognoza podobnie jak w czwartek mówi o silnych porywach wiatru, przez co te działania mogą być utrudnione
— przekazał.
Wyjaśnił, że przy silnych porywach wiatru wzrasta temperatura, spada wilgotność, więc trudno teraz określić jak działania będą przebiegały w ciągu dnia.
Gralec podał, że zamknięta pozostaje droga krajowa nr 50 w obszarze akcji.
„Sytuacja nadal trudna”
W powiecie wołomińskim cały czas trwa walka z pożarem. Ponad 800 strażaków, blisko 250 pojazdów. Na miejscu także policja i wojsko. Sytuacja nadal trudna, choć widać dobrze przepracowaną noc. Od wczesnych godzin rannych operują także Black Hawk i Dromadery
— napisał w serwisie X szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Ogień, który zgłoszono w czwartek przed godz. 14.00 miał objąć już ponad 100 hektarów prywatnych i państwowych lasów. Na miejscu działa też policja, ewakuowano 42 osoby z 20 budynków, większość udała się do rodzin, a sześć osób zakwaterowano w szkole podstawowej w Stanisławowie.
Czytaj także
kpc/PAP/X
