O krok od tragedii w Pruszkowie. Płonąca pułapkaO krok od tragedii w Pruszkowie. Płonąca pułapka

W Pruszkowie doszło do groźnie wyglądającego wypadku, w którym osobowy ford uderzył w filar wiaduktu, a następnie stanął w płomieniach. Jak podał portal wpr24.pl, kierowca był pod wpływem alkoholu i przewoził dwóch pasażerów.
W Pruszkowie doszło do groźnie wyglądającego wypadku, w którym osobowy ford uderzył w filar wiaduktu, a następnie stanął w płomieniach. Jak podał portal wpr24.pl, kierowca był pod wpływem alkoholu i przewoził dwóch pasażerów.
Jak wynika z informacji pozyskanych z portalu wpr24.pl, do zdarzenia doszło na Alei Wojska Polskiego w Pruszkowie.
Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w elementy infrastruktury drogowej, w tym filar wiaduktu, bariery energochłonne i latarnię uliczną. Po chwili samochód stanął w ogniu.
Akcja straży
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję i ratowników medycznych. Jak podaje wpr24.pl, mimo bardzo poważnie wyglądającego zdarzenia wszyscy uczestnicy opuścili pojazd o własnych siłach i nie wymagali hospitalizacji.
Autem podróżowało trzech 23-letnich mężczyzn, a strażacy szybko opanowali pożar pojazdu.
Ponad promil alkoholu
Z informacji wynika, że badanie alkomatem wykazało u kierowcy ponad promil alkoholu. 23-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Policja wyjaśnia obecnie dokładne okoliczności zdarzenia, w tym prędkość pojazdu i przebieg wypadku. Mężczyzna zapewne usłyszy zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości oraz stworzeniem zagrożenia w ruchu drogowym.
xyz/wpr24.pl
