Tu doszło do ataku! "Wiele rzeczy jest tutaj zamiatanych pod dywan"Tu doszło do ataku! "Wiele rzeczy jest tutaj zamiatanych pod dywan"

FacebookTwitter

Ślady krwi na szkolnych korytarzach, dziewięciu rannych i plecak z materiałem wybuchowym. Atak młodego napastnika w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce wstrząsnął mieszkańcami miasta i postawił służby w stan najwyższej gotowości. Reporter Telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek dotarł na miejsce tragedii, skąd relacjonował dramatyczne okoliczności całego zdarzenia.

Do ataku doszło w jednym ze szkolnych budynków. Jak wynika z relacji dziennikarza, napastnik zranił łącznie 9 osób. Na podłogach i korytarzach widoczne były ślady krwi, a teren placówki został szczelnie odgrodzony policyjnymi taśmami.

Stan rannych i ładunek wybuchowy

Najważniejszą informacją przekazaną przez Rafała Jarząbka jest fakt, że życiu poszkodowanych nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Dwie osoby pozostały jeszcze w szpitalu, reszta w stanie dobrym opuściła szpitalny oddział ratunkowy i jest już bezpieczna w domach 

– relacjonował reporter naszej stacji.

Z ustaleń prokuratury, do których dotarł dziennikarz wynika jednak, że sytuacja mogła skończyć się jeszcze większą tragedią. Napastnik miał przy sobie w plecaku ładunek wybuchowy. Co więcej, do ataku doszło w mniejszym pawilonie placówki, gdzie zwykle przebywa mniej uczniów. Gdyby agresor zaatakował w głównym gmachu, bilans mógłby być znacznie bardziej tragiczny.

Odwołane lekcje i sztab kryzysowy

W ostrołęckich szkołach lekcje zostały zawieszone – zamiast nich zorganizowano pomoc psychologiczną i rozmowy ze specjalistami.

W mieście zwołano specjalny sztab kryzysowy za zamkniętymi drzwiami, na który zostali zaproszeni przedstawiciele władz miasta, policji, straży pożarnej oraz dyrektorzy szkół, by wypracować procedury zapobiegające podobnym incydentom w przyszłości. O godzinie 11:00 zaplanowano oficjalną konferencję prasową.

Szokujące głosy mieszkańców: „Wiele rzeczy zamiatano pod dywan”

Mieszkańcy i osoby związane ze szkołą są wstrząśnięci. W rozmowach poza kamerą zwracają uwagę na narastające wcześniej problemy, które mogły zostać zignorowane.

Jedna z pań powiedziała bardzo jasno: wiele rzeczy jest tutaj zamiatanych pod dywan. Z jednej strony oczywiście potępia się czyn tego młodego człowieka, ale z drugiej wiadomo, że mógł mieć ogromne problemy, z którymi sobie nie poradził, a nikt nie przyszedł mu na pomoc 

– mówił Jarząbek na antenie wPolsce24.

Młody nożownik ma jeszcze dzisiaj usłyszeć zarzuty prokuratorskie. Sprawę badają śledczy, a reporterzy wPolsce24 będą informować o dalszym rozwoju wydarzeń.

Kolejny atak w polskiej szkole. Uczeń zaatakował nożem!

tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.