15-latek zaatakował w polskiej szkole! Zmarła młoda kobieta15-latek zaatakował w polskiej szkole! Zmarła młoda kobieta
Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły, którą zaatakował w czwartkowy poranek jeden z uczniów w szkole pod Wyszkowem. Jak informowaliśmy wcześniej, doszło tam do niebezpiecznego incydentu, w trakcie którego uczeń miał zaatakować nożem pracownicę placówki. Ranny jest również dyrektor placówki, który obezwładnił 15-latka.
Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły
- poinformowała policja.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w miejscowości Leszczydół-Nowiny (powiat wyszkowski, województwo mazowieckie). To na terenie tamtejszej szkoły uczeń zaatakował nożem woźną. Policja poinformowała, że wśród rannych osób jest dyrektor, który ujął 15-latka.
W rękach policji jest już 15-latek, który około godziny 9.00 wszedł do szkoły w miejscowości Leszczydół-Nowiny w powiecie wyszkowskim i ostrym narzędziem ranił 3 pracowników placówki. Wśród rannych jest dyrektor, który ujął 15-latka. Policja była na miejscu już po kilku minutach od zgłoszenia. W tej chwili trwają czynności policyjne
- podała w portalu X mazowiecka policja.
Służby na miejscu zdarzenia
Funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie i niezwłocznie skierowali patrole do placówki edukacyjnej. Z informacji przekazanych przez straż pożarną wynika, że działania ratunkowe i zabezpieczające prowadzone są wspólnie przez policję oraz strażaków.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wyszkowie potwierdził obecność służb na terenie obiektu. Na ten moment trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia oraz stanu poszkodowanej kobiety.
Czarna seria w szkołach. To kolejny taki incydent
Czwartkowe wydarzenia w Leszczydole-Nowinach to kolejny wstrząsający incydent w placówkach oświatowych w tym regionie w ostatnich godzinach. Zaledwie dzień wcześniej, w środę, doszło do ataku w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
W Ostrołęce 19-letni napastnik ranił nożem dziewięć osób – pięcioro uczniów, dwóch nauczycieli i dwie osoby postronne. Z ustaleń śledczych wynika również, że podejrzany miał w plecaku ładunek wybuchowy własnej konstrukcji. Życiu rannych w środowym ataku nie zagraża niebezpieczeństwo.
źr. wPolityce za Polsat News
