Serwale wróciły do ZOO Łączna. Ich stan? Tragiczny! Kto za to odpowie?Serwale wróciły do ZOO Łączna. Ich stan? Tragiczny! Kto za to odpowie?
Zwierzęta wracają do ZOO Łączna. To dobra wiadomość. Zła jest jednak taka, że ich stan jest tragiczny. Weterynarze ZOO robią wszystko, żeby przywrócić je do pełni sił i zdrowia. Pytanie jednak - w jakich warunkach były przez ostatnie dwa tygodnie trzymane i kto odpowiadał za ich kontrolę. No i przede wszystkim - kto odpowie za zaniedbania względem opieki nad zwierzętami?
Kolejne zwierzęta wracają do ZOO Łączna po tym, ja zostały przywłaszczone przez organizacje pro-zwierzęce w związku z interwencją w ogrodzie zoologicznym. Tym razem do prawowitego właściciela trafiło pięć serwali.
Fatalny stan serwali. "Nasi lekarze się nimi zajęli"
Niestety, zwierzęta są w tragicznym stanie. Pracujący na miejscu w ZOO weterynarze natychmiast zajęli się drapieżnikami.
Nasi lekarze weterynarii zajęli się nimi od razu po przyjeździe. Zwierzęta nie były w najlepszej kondycji, dlatego wykonano najpilniejsze badania, które pozwolą rzetelnie ocenić ich stan zdrowia. Cała piątka pozostaje pod stałą obserwacją naszego zespołu weterynaryjnego. Na więcej informacji musimy jeszcze poczekać do czasu otrzymania wyników badań. Teraz najważniejsze jest zapewnienie im spokoju, opieki i warunków, których potrzebują. Trudno nie odczuwać niepokoju, kiedy zwierzęta po raz kolejny muszą mierzyć się ze zmianą miejsca i związanym z tym stresem. Wierzymy, że w takich sytuacjach dobrostan zwierząt powinien być najważniejszym kryterium podejmowanych decyzji
- poinformowało ZOO Łączna.
ZOO opublikowało także film z akcji medycznej wobec zwierząt. Te zostały im dostarczone w ciasnej klatce, wyglądały na zestresowane i w nie najlepszej kondycji zdrowotnej.
Serwale trafiły do fundacji Zgrabczyńskiej. "Była u mnie kontrola. Mam wszystko udokumentowane"
Według przekazów internautów pięć serwali miało zostać zabezpieczonych przez fundację "Rebelia GOGH" prowadzoną przez byłą dyrektor poznańskiego ZOO Ewę Zgrabczyńską. Część z nich teraz wprost oskarża szefową fundacji o zaniedbania zwierząt. Do tych zarzutów odniosła się sama Zgrabczyńska w odpowiedzi na komentarz jednego z internautów.
Zabezpieczyłam - na prośbę organów do momentu, w którym ZOO zaczęło działać na nowo - matkę z 4 kociąt, które przebywały na wybiegu bez ochrony przed zimnem. Po otrzymaniu z ZOO zapewnienia, że mają ciepłe miejsce dla kotów, poprosiłam prokuraturę o zwolnienie mnie z zabezpieczenia- skoro jest obsługa i ZOO pracuje. Mam - a raczej prokurator je ma- wyniki badań weterynaryjnych i dokumentację stanu zwierząt- tam i u mnie, oczywiście kontrolował mnie Powiatowy Lekarz Weterynarii i RDOŚ. Mam udokumentowane przekazanie- oczywiście, że moja opowieść jest inna niż szyta przez zwolenników ZOO
- twierdzi właścicielka fundacji "Rebelia GOGH".
Jeśli wszystko było w porządku, to kto zatem odpowiada za tak fatalny stan zwierząt, które wróciły do ZOO? Czy faktycznie zapewnienia pani Zgrabczyńskiej mają potwierdzenie w faktach?
Kim jest Ewa Zgrabczyńska?
Ewa Zgrabczyńska to była dyrektor ZOO w Poznaniu, opiekun zwierząt, założycielka fundacji "Rebelia GOGH" oraz "Azyl dla Nieumarłych"
W marcu 2024 roku została zatrzymana przez policję, a prokuratura postawiła jej łącznie osiem zarzutów m.in. przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego, działania na szkodę interesu publicznego, oszustwa, przywłaszczenia mienia, poświadczenia nieprawdy w dokumentach i ukrywania majątku przed wierzycielami.
Zgrabczyńska utrzymuje, że jest niewinna, a cała afera to efekt nagonki na nią i zemsta "przemysłu futrzarskiego". Proces przeciwko niej ruszył w marcu 2026 roku.
Wcześniej wypowiadała się pozytywnie na temat interwencji prokuratury i organizacji pro-zwierzęcych w ZOO Łączna, twierdząc iż opinia publiczna "nie zna faktycznego stanu zwierząt w ogrodzie". Na jej słowa, jako eksperta w dziedzinie ochrony zwierząt, powoływali się przeciwnicy ZOO.
kh/źr. wPolityce.pl/fb.com/x.com
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
