Ruszył program "wGotowości"! Ile zgłoszeń?Ruszył program powszechnych szkoleń obronnych - "wGotowości". Pierwsze zajęcia już 22 listopada. Ilu Polaków już się zarejestrowało?

Pierwsza część, która trwa od jednego do czterech dni, to są szkolenia obronne.
„W tej chwili mamy zarejestrowanych łącznie 5731 osób, które są chętne, by wziąć udział w programie powszechnych szkoleń obronnych ‘wGotowości’” - powiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk.
Wczoraj rano na konferencji prasowej w siedzibie Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział rozpoczęcie 22 listopada br. pilotażu programu powszechnych szkoleń obronnych „wGotowości”. Podkreślił, że realizacja programu to sposób na zbudowanie odporności społecznej, informacji i nauki niezbędnych umiejętności dla każdego, kto będzie chciał skorzystać z tego typu szkoleń.
Szef MON wyjaśnił, że ma się on składać się z kilku modułów i dotyczyć „wszystkich obywateli polskich, którzy będą chcieli z tego skorzystać”. Zarówno najmłodszych - dzieci, szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych, pracowników i firm w formie szkoleń indywidualnych i grupowych, a także seniorów.
Wieczorem Kosiniak-Kamysz we wpisie na X poinformował, że pierwszego dnia zapisów na kursy zgłosiło się już ponad 3770 osób. Wśród nich - jak przekazał - na podstawowy kurs bezpieczeństwa zapisało się 1196 osób, kurs przetrwania - 1125 osób, kurs medyczny - 993 osoby, a na kurs cyberhigieny - 280 osób.
Blisko 6 tys. zarejestrowanych osób
Dziś w Polsat News wiceminister obrony Cezary Tomczyk wskazał, że „w tej chwili mamy zarejestrowanych łącznie 5731 osób”. Zaznaczył, że jest to liczba osób, które „od wczoraj, czyli w ciągu właściwie 23 godzin, zarejestrowali się na to szkolenie”.
To jest bardzo dużo, bo do tej pory w ciągu np. dwóch lat, jeżeli chodzi o różnego rodzaju szkolenia, to było np. kilkadziesiąt tysięcy ludzi, jeżeli chodzi o to szkolenia obronne, nie wojskowe
— zaznaczył Tomczyk.
Jak dodał, pierwsza część, która trwa od jednego do czterech dni, to są szkolenia obronne, które dotyczą szkolenia zarówno z obrony cywilnej, jak i z podstaw np. przetrwania, czy elementów paramedycznych dotyczących wojska.
Są to szkolenia bez broni, podczas których można dowiedzieć się tego, jak głowa rodziny mogłaby się zachować w sytuacji zagrożenia i co trzeba wiedzieć w sprawie podstawowych kwestii bezpieczeństwa
— podkreślił wiceminister obrony.
Fundamentalne znaczenie dla wojska
Zaznaczył, że druga ścieżka trwa 28 dni i ma ona fundamentalne znaczenie dla wojska.
Jest to szkolenie rezerwy, czyli szkolenia wojskowe, specjalistyczne, podstawowy kurs, jeżeli chodzi o szkolenie wojskowe
— mówił.
To jest albo dobrowolna, zasadnicza służba wojskowa, albo wakacje z wojskiem, albo szkolenia od początku, które zakładają, że ktoś po szkoleniu stanie się rezerwistą
— tłumaczył Tomczyk.
Program ma być realizowany przez 132 jednostki oparte w głównej mierze o Wojska Obrony Terytorialnej z udziałem Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Do końca roku resort obrony planuje przeszkolić 100 tys. osób, a w przyszłym roku - 400 tys. w ramach różnych ścieżek - indywidualnie, grupowo, w ramach programu „Edukacja z wojskiem”, w ramach szkoleń rezerwy oraz dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.
Zapisów na pilotaż szkoleń już od wczoraj dokonywać można przez aplikację mObywatel.
tt/PAP
