Piotr W. usłyszał zarzuty! "Musiało minąć 30 godzin..."Piotr W. usłyszał zarzuty! "Musiało minąć 30 godzin..."

FacebookTwitter

"Musiało minąć 30 godzin od momentu zatrzymania, aby pan Piotr usłyszał zarzuty, aby zapoznał się z protokołem zatrzymania. Podejrzany jest (…) o wywieranie wpływu na czynności funkcjonariuszy i naruszenie nietykalności cielesnej. W przypadku pani funkcjonariusz mówimy o naruszeniu z zagrożeniem, rzekomo, życia lub zdrowia" - poinformował Bartosz Malewski, pełnomocnik Piotra W. po tym, jak opuścili Komendę Stołeczną Policji. Piotr W. ma w najbliższych godzinach trafić do prokuratury – poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Do brutalnego zatrzymania pana Piotra doszło wczoraj, przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie, nieopodal siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Manifestanci zgromadzili się tam, by zaprotestować przeciwko działaniom ekipy rządzącej wokół wymiaru sprawiedliwości. Zamiast standardowych procedur obywatele spotkali się jednak z bezwzględną siłą służb.

Obrońcy mężczyzny, w tym prawnicy reprezentujący Instytut Ordo Iuris, przez ponad dobę nie mogli doprosić się możliwości rozmowy ze swoim klientem. Dostęp do zatrzymanego uzyskali dopiero dzisiaj  po południu w Komendzie Stołecznej Policji.

Bartosz Malewski, pełnomocnik Piotra W., poinformował dziennikarzy, że pan Piotr nie przyznał się do popełnionych czynów.  

Odmówił składania wyjaśnień, złożył obszerne oświadczenie do protokołu, co do tego, jak z jego perspektywy przebiegały poszczególne czynności z nim przeprowadzone i cały ten pobyt, okres, kiedy jest zatrzymany, jak jest traktowany. 

Czynność przedstawienia zarzutów była pierwszą rzetelnie przeprowadzoną czynnością. Pierwszy raz podejrzany, choć w naszej ocenie pokrzywdzonemu, zdjęto z rąk kajdanki na czas prowadzenia tej czynności. (…) Po zakończeniu tej czynności te kajdanki ponownie zostały założone.

Wnioskowaliśmy o to, żeby podejrzany został gruntownie przebadany, w kontekście jego urazów głowy, które są widoczne zewnętrznie. Nie wiemy, jakie są ew. schorzenia natury wewnętrznej, jeżeli chodzi o urazy głowy

- poinformował.

Mec. Magdalena Prządka-Leszczyńska przekazała zaś, że obrońcy zawnioskowali o pełen dostęp do akt sprawy, o możliwość sporządzenia z nich fotokopii, o przesłuchanie wszystkich członków Zespołu Ratownictwa Medycznego, którzy transportowali zatrzymanego karetką do szpitala. Zapowiedziała też złożenie zażalenia na postępowanie w ciągu siedmiu dni od zatrzymania.

Prokurator Skiba przekazał, że według informacji otrzymanych od prokuratora dyżurnego Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście mężczyzna zostanie przewieziony do tej jednostki. Policja ma zwrócić się o przeprowadzenie czynności, m.in. przesłuchania, oraz zawnioskować o tymczasowe aresztowanie.

 

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.