O włos od tragedii! Ubytek na torach miał... metr długościO włos od tragedii! Maszynista zgłosił brak szyny. Ubytek miał... ponad metr długości. PKP PLK zapowiada ekspertyzę w tej sprawie

"Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej" - przekazała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
„Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej” - przekazała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
Wczoraj około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
Przyczyna powstania ubytku
Jak przekazała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK, przyczyna powstania ubytku będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej. Według służb, które dokonały oględzin na miejscu zdarzenia, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.
Zatrzymany przez maszynistę pociąg relacji Lublin Główny - Szczecin Główny, po krótkim postoju i prowizorycznym uzupełnieniu brakującej szyny, wyruszył w dalszą drogę.
Ubytek został naprawiony ok. godz. 16.30. Do tego czasu ruch na tej linii został poprowadzony innym torem; według PKP PLK nie spowodowało to większych opóźnień w kursowaniu pociągów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wstrzymany ruch, ogromne opóźnienia i odwołane pociągi. Paraliż na kolei! Zmiany rozkładu jazy niemal w każdej części Polski
PAP/oprac. Natalia Wierzbicka
